Sobota 22-09-2018, imieniny Tomasza, Maurycego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zapomniani dawni Elblążanie.....pod płotem.... Zapomniani dawni Elblążanie.....pod płotem....

Bombki z… drzew

Idąc do pracy muszę przechodzić ul. Żeromskiego – pisze ob. St. M. z Elbląga. – Pewnego dnia koło Szpitala Miejskiego spadła na moją czapkę mała „bombka”, informował Głos Elbląga z 23 stycznia 1959 r.

Nie, nie była to śniegowa kula. Miała ona bowiem charakterystyczny wygląd. Przechodnie uśmiechając się ironicznie spoglądali na moją czapkę. Nie mieli wątpliwości co do jej pochodzenia. Spadła ona z drzew otaczających Szpital Miejski, gdzie ulokował swoją siedzibę, liczny ród gawronów i wron…
     …Byłem w mundurze, sytuacja była więc tym bardziej komiczna dla otoczenia, a upokarzająca i przykra dla mnie. Żołnierzowi nie wolno zdjąć czapki na ulicy. Zawróciłem więc i pomaszerowałem śpiesznie do domu. Takie „bombki” często spadają z drzew przy szpitalu na głowę przechodniów.
     Nie jest to więc jedyny wypadek, który można by zbyć wesołym uśmieszkiem. Takie przygody nie należą do przyjemności i obowiązkiem władz miejskich jest zlikwidować siedlisko wron sprawiających tak nieprzyjemne niespodzianki.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne Oscar Ventura
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI