Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Burza

Rozszalała burza wyrządziła olbrzymie szkody w pow. elbląskim, informował Dziennik Bałtycki z 21 lipca 1958 r.

W czasie przedwczorajszej burzy, która przeszła nad Elblągiem i powiatem najwięcej ucierpiała gmina Milejewo. Silne wyładowania atmosferyczne połączone z gradobiciem wyrządziły tam olbrzymie szkody, których wysokość trudno jest na razie ustalić. Nie obyło się też bez ofiar w ludziach.
     Rozszalała burza uszkodziła linie telefoniczne, pozrywała druty wysokiego napięcia wyrywając słupy i szereg drzew, w które bez przerwy biły pioruny.
     W pewnej chwili piorun uderzył w wóz, którym wracał z miasta do Milejewa rolnik Stefan G, jego żona i sąsiad. Ponieważ Stefan G. powożąc stał na wozie, piorun uderzył w niego zabijając go na miejscu. Poraził również konie, które zginęły ze swym gospodarzem.
     Szeroki na 3-4 km pas gradu zniszczył w Milejewie olbrzymią część zbóż i ziemniaków. Pastwą żywiołu padły także zasiewy w okolicznych wsiach – w Dąbrowie, Piastowie i Majewie.
     W tej chwili specjalna komisja gminna pracuje nad ustalaniem strat w Gm. Milejewo.
     Na skutek burzy spłonął częściowo wiatrak we wsi Wiktorowo należący do Wydz. Roln. i Leśnictwa Prez. PRN w Elblągu. Od zupełnego zniszczenia uratowała wiatrak miejska straż pożarna, która natychmiast po alarmie przybyła na miejsce wypadku.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama