Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Ciągnik na poduszce powietrznej

Jak wykazały próby, posługując się ciągnikiem, wyposażonym w wirnik, wytwarzający „poduszkę powietrzną”, można wiosną wyjeżdżać w pole znacznie wcześniej, niż normalnymi maszynami, które grzęzną w nie obeschniętej roli, informował Dziennik Bałtycki z 25 września 1962 r.

W ostatnich latach powstało w wielu krajach szereg pojazdów o rewelacyjnej konstrukcji poruszających się po lądzie – a raczej ponad lądem czy wodą – na cienkiej warstwie sprężonego powietrza, tłoczonego pod pojazd przez specjalny silnik. Te uniwersalne zalety unoszącego się na tzw. „poduszce powietrznej” pojazdu, zwróciły uwagę konstruktorów maszyn rolniczych angielskiej firmy Vickers-Armstrong.
     Zastosowano tu w br. tego rodzaju urządzenia w ciągniku rolniczym, jako uzupełnienie wyposażonego w koła podwozia. Wytwarzany ciąg powietrza zmniejsz ciężar ciągnika o przeszło 3 tys. kg, co jednak nie wystarcza jeszcze do całkowitego uniesienia go w górę. Toteż w czasie dojazdu do pracy ciągnik porusza się normalnie, na 4 napędzanych kołach, zużywa więc tyle samo paliwa, co i inne tego typu maszyny.
     Gdy jednak zachodzi potrzeba – może stać się bardzo lekki, w niewielkim tylko stopniu uciskając glebę kołami, równocześnie nie tracąc z nią jednak kontaktu. Niekorzystne z punktu widzenia agrotechniki, nadmierne ugniatanie gleby w pewnych miejscach przez koła pracujących na polu maszyn, m.in. powodujące często nierównomierną wegetację roślin, zostało więc całkowicie usunięte.
     Nowo skonstruowany ciągnik ma tę zaletę, że może pracować na najróżniejszych typach gleb, o niewłaściwej często strukturze. Jak wykazały próby, posługując się ciągnikiem, wyposażonym w wirnik, wytwarzający „poduszkę powietrzną”, można wiosną wyjeżdżać w pole znacznie wcześniej, niż normalnymi maszynami, które grzęzną w nie obeschniętej roli. Podobnie ciągnik ten oddaje nieocenione usługi przy wszelkiego rodzaju pracach pielęgnacyjnych. Uprawa międzyrzędowa, opryskiwanie i opylanie wiosną młodych, delikatnych jeszcze zasiewów, bronowanie – są dzięki tego rodzaju maszynie znacznie ułatwione.
     
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Grill
Pieczątki Trodat
Wyprawka Szkolna
Pieczątki Firmowe