Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty! 29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty!

Cytrynowa sprawa

Z cytrynami w Elblągu sprawa przedstawia się tak: MHD (konkretnie tzw. „Delikatesy” na 1 Maja) ma piękne owoce po 60 zł kilogram, ale... sprzedaje je na sztuki po 8 zł, informował Dziennik Bałtycki z 13 stycznia 1956 r.

Pytał raz młody starego:
     - Czy MHD i PSS to istotnie co innego?
     Stary zrobił kwaśną minę.
     - Synku, idź i kup cytrynę...
     Bo z cytrynami w Elblągu sprawa przedstawia się tak: MHD (konkretnie tzw. „Delikatesy” na 1 Maja) ma piękne owoce po 60 zł kilogram, ale... sprzedaje je na sztuki po 8 zł.
     PSS natomiast ma bardzo brzydkie, zgniłe i zielone cytryny, lecz za to sprzedaje - jak należy – na wagę.
     Stąd problem:
     Czy lepiej ponieść stratę na kieszeni w „Delikatesach”, czy na jakości w PSS-ach?
     I w tym zasadnicza różnica pomiędzy MHD, a PSS w Elblągu.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama