Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 18-08-2017, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Lato w mieście Lato w mieście

Czy będzie hala sportowa?

Sprawa budowy hali sportowej w Elblągu datuje się od 1958 roku - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 29 listopada 1961 roku.

Wszystko już wskazywało, że Elbląg otrzyma ten obiekt. Dokumentacja została wykonana. Hala na 250 miejsc miała kosztować ok. 12 milionów złotych, przy tym połowę kosztów budowy zobowiązała się pokryć spółdzielczość pracy. Resztę kredytów miały przydzielić władze sportowe. Tymczasem wszystko utknęło. Ktoś, a właściwie kilku "ktosiów" zawyrokowało: w Elblągu buduje się Dom Kultury, a w nim będzie sala sportowa. Po co więc Elblągowi hala sportowa? Lecz spółdzielczość pracy nie zatrąbiła na odwrót i w dalszym ciągu oferuje pokrycie 49 proc. kosztów budowy. Akcji tej patronuje KS "Start".
     Wróćmy jednak do sprawy Domu Kultury. Postawmy rzecz jasno - w budynku tym będzie sala gimnastyczna, która pomieści najwyżej 300 osób przy organizowaniu zawodów sportowych. W praktyce więc sala ta nie może spełniać zadania.
     Tymczasem w Elblągu mamy 5 klubów, zrzeszających 1632 sportowców. Ponadto doliczyć trzeba kilka tysięcy młodzieży szkolnej. Dodajmy do tego, że Elbląg przekształca się obecnie w wielki ośrodek przemysłu turbinowego, co pociąga już obecnie szybki rozwój wszystkich dziedzin życia w mieście.
     Dlatego też warto przerwać tę grę i trzeba wreszcie zabrać głos w sprawie budowy hali sportowej w Elblągu. A kto pierwszy? Oczywiście WKKFiT w Gdańsku.

(j.r.)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Elbląg przekształca się w wieki ośrodek przemysłu turbinowego. .. .jak to brzmi. .. .nie jestem zwolennikiem poprzedniego ustroju ale pytam: komu do diabła przeszkadzała zbudowana kiedyś od podstaw potęga przemysłowa naszego miasta? czy trzeba było to wszystko roz. .. szyć?jako dziecko byłem dumny z naszego miasta właśnie za sprawą Zamechu i chętnie chwaliłem się że mój ojciec w nim pracuje! ale przyszły lepsze czasy i firmę rozp. .. no a mojego ojca po 28iu latach pracy w tej firmie posłano na bruk. .. duma z potęgi przemysłowej miasta prysnęła i pozostała gorycz i wstyd. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-29)
  • Popieram przedmówcę w 1000%. Też byłem dumny że ukończyłem szkołę Zamechowską i pracowałem w Zamechu. Ech szkoda gadać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-30)
  • nazwiska tych co sprzedali elbląski zamech są znane. był to pierwszy zakład sprzedany w polsce. poczekajmy jeszcze kąta są za granicą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZAMECHOWIEC(2011-12-08)
Reklama