Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Po sezonie Po sezonie

Czy elbląski handel musi być kopciuszkiem?

 
Elbląg, Czy elbląski handel musi być kopciuszkiem?
Rek

 Elbląg leżący na atrakcyjnym szlaku turystycznym, w sezonie odwiedzany jest licznie przez turystów. W drodze do Krynicy Morskiej czy Fromborka zatrzymują się oni w Elblągu, by zobaczyć miasto, które sławę swoją zawdzięcza nie tylko produkcji turbin - czytamy w Głosie Elbląga z 23 czerwca 1966 roku.

Oglądają więc "Galerię EL" i nowoczesne dzielnice mieszkaniowe, zabytkowe obiekty na Starym Mieście i sławne już w kraju formy przestrzenne, a potem spieszą do centrum handlowego po pamiątki bądź sprawunki. I tu spotyka ich zapewne rozczarowanie. Bo Elbląg, liczący 85 tys. mieszkańców, pretendujący, i słusznie, do miana wielkiego miasta, swoje centrum handlowe ma raczej ubogie.
     

****
     Artykuł zawiera oryginalną pisownię. 
     

(m)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama