Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-01-2017, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

To oni ratują nam ŻYCIE To oni ratują nam ŻYCIE

Czy musi być tłok?

Podczas przyjazdów pociągów w godzinach rannych, na dworcu w Elblągu tworzy się ogromny tłok , informował Dziennik Bałtycki z 29 stycznia 1954 r.

Na dworcu w Elblągu są dwa wejścia na peron, ale z zasady jedno jest zamknięte. Podczas przyjazdów pociągów w godzinach rannych, zwłaszcza w dzień targowy, w przejściu tworzy się ogromny tłok. Trudno się przecisnąć między koszami, bańkami z mlekiem i tobołami, z którymi gosposie wiejskie przyjeżdżają na targ.
     Odbija się to naturalnie na punktualnym przychodzeniu dojeżdżających do szkół czy do pracy. Czy kierownictwo stacji nie może nic tu zaradzić?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama