Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-10-2017, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Innovation that Excites Innovation that Excites

Dawno temu w Elblągu... choinki rozeszły się jak ciepłe bułeczki

Elbląg, Dawno temu w Elblągu... choinki rozeszły się jak ciepłe bułeczki mateczki adwentowe

Wczoraj wieczorem w sali Resursy Mieszczańskiej zgromadzili się członkowie Związku Kupieckiego i Koła Śpiewaczego Liedertafel wraz z gośćmi i świętowali Boże Narodzenie. Salę udekorowano banerami i flagami obu związków, a na podium po prawej i lewej stronie stanęły wielkie choinki. Cztery długie rzędy stołów czekały na licznych gości. Wieczór bożonarodzeniowy rozpoczął się od uwertury Webera zagranej przez kapelę Pelza, potem do głosu doszło koło śpiewacze Liedertafel i zaśpiewało kilka utworów m. in. „Hymn do nocy” Beethovena oraz „Chór właścicieli winnic i szyprów” z opery „Loreley” Maxa Brucha.

[…] W przerwie głos zabierali zgromadzeni. Na początku głos zabrał radny miejski Sallbach, który w imieniu obu związków pozdrowił członków stowarzyszeń i gości, po czym rzekł, że dobro Elbląga leży wszystkim zgromadzonym tak samo na sercu i z tego powodu zachęcił do wzniesienia toastu za nasze miasto. […] Ten mile spędzony wieczór zakończył się o godzinie drugiej w nocy (AZ, środa, 31.12.1890 r.).
     
     Kolejny napad

     Znów doszło do napadu na Żuławach. Służąca pewnej tutejszej handlarki mlekiem z ulicy Mostowej (niem. Brueckstrasse) była w drodze do właściciela ziemskiego z Ellerwaldu (Ellerwald obejmował dzisiejsze miejscowości Władysławowo, Adamowo, Kazimierzowo i Janowo), by zabrać od niego mleko. W Ellerwald 1. Trift (obecnie teren Adamowa) spotkała nieznajomego, który początkowo wdał się z nią w rozmowę i nagle zażądał od niej pieniędzy. Gdy dziewczyna zapewniała, że nie ma przy sobie pieniędzy, nieznajomy rzucił się na nią i zaczął przeszukiwać jej ubranie. Mężczyzna wyjął nóż, rzucił dziewczynę na ziemię, a gdy ta zaczęła się szamotać, zadał jej dwa ciosy w udo, po czym uciekł daleko w pole (AZ, środa, 24.12.1890 r.).
     
     Bójka w lokalu na Browarnej

     Przedwczoraj wieczorem w lokalu przy ulicy Browarnej (niem. Lange Niederstrasse) doszło do krwawej bójki, podczas której zamieszkały przy ulicy Browarnej Otto S. otrzymał cios nożem w szyję i został dość poważnie ranny. Sprawcę znaleziono, okazał się nim mieszkaniec dzielnicy Na Stoku (niem. Mattendorf) (AZ, środa, 24.12.1890 r.).
     
     Choinki rozeszły się jak ciepłe bułeczki

     Wczoraj wieczorem na targu na placu Fryderyka Wilhelma (niem. Friedrich Wilhelm Platz) bardzo szybko rozeszły się choinki. Zostały tylko brzydkie egzemplarze, za które trzeba było słono zapłacić […] (AZ, czwartek, 25.12.1890 r.).
     
     Wielkie straty
     W pierwszy dzień świąt przez miasto sunęły sanie zaprzęgnięte w konie bez woźnicy. Sanie były zaparkowane przy Targu Bydlęcym. Konie pędziły z sańmi przez plac Fryderyka Wilhelma (niem. Friedrich Wilhelm Platz, dziś plac Słowiański) do kasyna, gdzie zostały zatrzymane. W efekcie tej szaleńczej jazdy sanie zostały totalnie zdemolowane. Koszta naprawy wyniosą ok. 70 marek. Sprzęt należy do mistrza piekarskiego i handlarza bydłem nazwiskiem Tiessen z ulicy Panieńskiej (niem. Jungferndamm) i został kupiony w wigilię za 135 marek (AZ, niedziela, 28.12.1890 r.).
     
     Świąteczne oblicze ślizgawki
     Ślizgawka pomiędzy dwoma mostami dopiero wczoraj „przywdziała świąteczne ubranie”. Wejście na ślizgawkę ozdabiają odtąd flagi z girlandami. Od godz. 15. 30 koncert dała tam muzyczna kapela. Wieczorem ślizgawkę rozświetliły lampiony (AZ, wtorek, 30.12.1890 r.).
     
     Ci tancerze mają niespożytą energię
     Są zawsze weseli - tak można powiedzieć o tancerkach i tancerzach (nie do zdarcia, trzeba przyznać), którzy przez cztery wieczory z rzędu wystąpili w tym samym lokalu, dając upust swojemu optymizmowi i wesołości. Ich nogi muszą mieć wielką siłę! (AZ, wtorek, 30.12.1890 r.).
     
     Lód na rzece Elbląg bezpieczny
     Można już bez problemów poruszać się po rzece Elbląg. Lód jest już bezpieczny. Dowodem na to, jest wczorajsza przejażdżka sańmi zaprzęgniętymi w dwa konie po zamarzniętej rzece do Nowakowa (niem. Terranova) (AZ, wtorek, 30.12.1890 r.).
     

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama