Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Dawno temu w Elblągu... dzieci rzucały w dorosłych kasztanami

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... dzieci rzucały w dorosłych kasztanami Paulus - Schule - dzisiejsze Gimnazjum nr 2
Rek

Dzisiaj w elbląskich szkołach ludowych znów rozpoczęły się zajęcia. Tym samym rozpoczął się drugi semestr w roku szkolnym 1890/91. Pod klasami tłumnie zebrały się dzieci. W niektórych liczba uczniów wzrosła, w innych zmalała. W większości szkół wiejskich w naszej okolicy zajęcia rozpoczną się dopiero w przyszłym tygodniu (AZ, wtorek, 07.10. 1890 r.).

Nowe przykościelne cmentarze
     Przy Szosie Dębickiej (niem. Dambitzer Chaussee) powstanie nowy przykościelny cmentarz. Oprócz tego podobny cmentarz powstanie przy parafii baptystów oraz przy kościele reformowanym. Również parafia św. Anny chce mieć w tej okolicy swój cmentarz […] (AZ, środa, 01.10.1890 r.).
     
     Więźniarka uciekła ze szpitala
     W niedzielę wieczorem udało się zbiec pewnej skazanej na kilka lat więźniarce z Zawady (niem. Pangritz Kolonie), która od kilku dni przebywała na kuracji w tutejszym szpitalu. Kobietę udało się złapać i znów osadzić w więzieniu (AZ, środa, 01.10.1890 r.).
     
     Kaznodzieja Hinrichs świętował złoty jubileusz

     W ubiegłą niedzielę jubileusz 50-lecia pracy obchodził kaznodzieja Hinrichs z kościoła baptystów. W świątecznie ozdobionym kościele z samego rana zebrali się prawie wszyscy parafianie. Kaznodzieja Berneyke z Królewca (niem. Koenigsberg) wygłosił przemowę, następnie zarząd parafii, stowarzyszenie kobiet i stowarzyszenia młodych złożyli na ręce jubilata gratulacje i przekazali okazałe prezenty. Pan Hinrichs, który w swojej parafii cieszy się powszechną sympatią, jest pierwszym kaznodzieją w Niemczech, który świętował jubileusz 50-lecia (AZ, czwartek, 02.10.1890 r.).
     
     Zwymyślała konduktora i kolejarza
     Wczoraj rano na tutejszym dworcu aresztowano bezrobotną kelnerkę z Królewca (niem. Koenigsberg), która podczas podróży zwymyślała w okropny sposób konduktora i urzędnika kolejowego pełniącego służbę na naszej stacji. Prawdopodobnie kobieta była pijana (AZ, czwartek, 02.10.1890 r.).
     
     Utonął, bo złapały go skurcze
     Wczoraj przed południem w pobliżu bastionu utonął pracownik statku Karl Weiss z Elbląga. W. cierpiał na kurcze i prowadził wczoraj łódź. Mężczyznę złapał prawdopodobnie atak, wskutek czego wypadł za burtę. Jego ciało od razu znaleziono i przewieziono do tutejszego szpitala (AZ, czwartek, 02.10.1890 r.).
     
     Kasztany mogą służyć do zabawy, ale nie tylko...
     W tym roku kasztany niosą ze sobą wiele szkód. I nie chodzi tu tylko o to, że chłopcy wspinają się na drzewa, spadają z nich i doznają obrażeń, jak to się stało przed kilkoma dniami, ale rzucają też nimi w dorosłe osoby i przedmioty, dewastując je. Niedawno został, choć nieznacznie, uszkodzony od uderzenia dużym kasztanem pomnik wojenny. W środę po południu w Królewcu chłopcy także bombardowali się kasztanami. Jeden dostał kasztanem tak nieszczęśliwie w oko, że igły od jego łupiny poważnie uszkodziły mu rogówkę oka. Chłopak zalał się krwią i musiał zostać odprowadzony przez kolegę do domu. Tym problemem społeczeństwo powinno się poważnie zainteresować (AZ, sobota, 04.10.1890 r.).
     
     Znaleziono topielca
     Od niedzielnego wieczora poszukiwany jest zamieszkały na Dużej Górze Cudów (niem. Gr. Wunderberg) robotnik Andreas Marienfeld. Marienfeld był ostatnio widziany w towarzystwie mężczyzny spoza Elbląga. Obaj szli pijani ulicą Warszawską (niem. Berliner Chaussee). Podczas gdy obcy mężczyzna został znaleziony jeszcze tego samego wieczora na ulicy kompletnie nieprzytomny (po czym doprowadzono go do aresztu), dzisiaj rano znaleziono M. martwego przy moście Berlińskim w Fosie Gdańskiej (niem. Danziger Graben). Mężczyzna prawdopodobnie spadł do wody ze znajdującego się nieopodal mostu (AZ, środa, 08.10.1890 r.).
     
     Ukradł buty małemu chłopcu i uciekł
     Wczoraj po południu w pobliżu Związku Jaszczurczego (niem. Gr. Zahlerstrasse) mały chłopiec zamieszkały przy ulicy Huzarskiej (niem. Ritterstrasse) został napadnięty przez starszego kolegę, który wyrwał mu z rąk parę butów, które ten miał zanieść do szewca. Młodemu złodziejowi udało się uciec ze swoim łupem (AZ, środa, 08.10.1890 r.).
tłum. Dominika Kiejdo
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski