UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... fatalnie skończyła się przejażdżka łodzią

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... fatalnie skończyła się przejażdżka łodzią
Rybackie łodzie przycumowane przy Targu Rybnym

Do nieszczęścia, które jest tylko i wyłącznie wynikiem głupoty kilku młodych ludzi i służyć powinno za ostrzeżenie dla podobnych nierozsądnych śmiałków, doszło wczoraj wieczorem na rzece Elbląg w pobliżu miejsca rozładunku statków, niedaleko mostu kolejowego.

17-letni B. Wölk odbywający praktyki ślusarskie przedsięwziął z czwórką swoich kolegów z praktyk przejażdżkę łodzią po naszej rzece. Młodzi ludzie wygłupiali się podczas wycieczki i kołysali łodzią tak mocno, aż napełniła się ona wodą.
     Nagle łódź przewróciła się, a pięcioosobowa załoga znalazła się w wodzie. Dwóm chłopcom udało się podpłynąć na brzeg, dwóch złapało się łodzi, piąty natomiast, wspomniany Wölk, utonął.
     Dwaj siedzący na dziobie przewróconej łodzi chłopcy zaczęli wołać pomocy. Na ratunek przypłynęły dwie łodzie. W jednej z nich nauczyciel pływania Guske i ratownik pan Ehlert, obaj panowie należą do miejskiego Związku Pływackiego, w drugiej łodzi mistrz rzeźnicki Schwarz, zaopatrzony w sprzęty ratunkowe. W ten sposób chłopcy bezpiecznie dotarli na brzeg. Mimo usilnych poszukiwań nie udało się uratować piątego chłopca, który, niestety, nie potrafił pływać. Zrobiło się ciemno, więc nie udało się go od razu odnaleźć. Z pewnością leżał już na dnie rzeki Elbląg.
     Kilku rybaków z ulicy Rybnej (niem. Fischer-Vorberg) wszczęło poszukiwania chłopca. Po czterogodzinnej pracy, o 3.30 nad ranem udało im się znaleźć ciało młodego Wölka. Rodzice zmarłego stracili swojego jedynego syna. Jak udało nam się dowiedzieć, trzech z czterech uratowanych chłopców wyszło z tej fatalnej przejażdżki bez szwanku, jeden natomiast zachorował i leży teraz w łóżku. (ENN, piątek, 18.07.1913 r.)
     
     Eksplozja i jej tragiczne skutki
     
W sobotę w naszym mieście miał miejsce wypadek, którego przyczyną było nierozważne obchodzenie się z benzyną. Głuchoniemy szewc August Neumann, zamieszkały przy ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstraße), chcąc wyprasować sobie ubrania, rozgrzał żelazko węglowe. Żeby węgiel szybciej się zapalił, mężczyzna położył żelazko na piecu, a węgiel polał benzyną. Węgiel zajął się w oka mgnieniu, chwilę potem doszło do eksplozji, a Neumann odniósł oparzenia na twarzy i rękach. Został przewieziony samochodem sanitarnym do miejskiego szpitala. (ENN, poniedziałek, 14.07.1913 r.)
     
     W niebezpieczeństwie
     
Wczoraj w południe na ulicy Pocztowej (niem. Poststraße) o mały włos doszłoby do nieszczęśliwego wypadku. Dorożka chciała wyprzedzić jadący przed nią samochód ciężarowy. Nieopodal jechał rowerzysta, który wiózł ze sobą z tyłu na siodełku pasażera. Gdy jadący z tyłu roweru chłopak usłyszał klakson wydany przez wyprzedzany pojazd, obejrzał się i zeskoczył z roweru, żeby uniknąć ewentualnego zderzenia. Wylądował jednak tuż przed zbliżającym się w jego kierunku pojazdem. Tylko dzięki przytomności umysłu szofera, który w ostatniej chwili zatrzymał samochód kilka centymetrów przed leżącym na ziemi chłopakiem, nie doszło do tragedii. (ENN, czwartek, 17.07.1913 r.)
     
     Wypadek tramwaju
     
Dzisiaj przed południem około godziny 9 na rogu ulic Stoczniowej (niem. Schichau-Straße) i Królewieckiej (niem. Königsberger Straße), która obecnie jest brukowana, tramwaj nr 5 wypadł z torów. Po krótkiej chwili udało się przywrócić tramwaj na właściwy tor. Utrudnienia w ruchu pojazdów były nieznaczne. (ENN, piątek, 18.07.1913 r.)
     
     Nowy plac sportowy na Zawadzie
     
W Najwyższym Urzędzie ds. Budownictwa został sporządzony projekt nowego placu sportowego, który ma powstać na Zawadzie (niem. Pangritz-Kolonie). Projekt ten został już wysłany do zatwierdzenia rządowi królewskiemu, Miasto Elbląg ubiega się o dotacje państwowe opiewające na sumę 30 000 marek. (ENN, niedziela, 20.07.1913 r.)
     
     Bieg przełajowy w Bażantarni
     
Bieg przełajowy zorganizowany dla elbląskich drużyn sportowych zaplanowano wstępnie na niedzielę 17 sierpnia w Bażantarni. (ENN, niedziela, 20.07.1913 r.)
     
     Bezrobocie w Prusach
     
Według statystyk, bezrobocie w Prusach Zachodnich i Wschodnich jest obecnie bardzo wysokie. Mimo iż nastało lato, nie nastąpiła poprawa koniunktury na rynku pracy. Zauważalna jest oczywiście poprawa sytuacji na wschodnio- i zachodniopruskim rynku budowlanym, jednak liczba bezrobotnych pracowników i rzemieślników budowlanych jest nadal wysoka i wynosi obecnie 8-9 proc. W przemyśle drzewnym sytuacja również nie wygląda za wesoło. Wzrost bezrobocia wykazuje w ostatnich miesiącach tendencję zwyżkową. Również przemysł transportowy narzeka na wzrost bezrobocia, tyczy się to szczególnie żeglugi. Liczba bezrobotnych urzędników prywatnych jest także bardzo wysoka.
     Z problemem bezrobocia walczą w podobny sposób Królewiec i Gdańsk. W innych miastach, takich jak Tylża [niem. Tilsit – obecnie Sowieck – miasto w obwodzie kaliningradzkim], Kłajpeda [niem. Memel – miasto nad Zalewem Kurońskim, w zachodniej części Litwy], Gusiew [do 1946 r. niem. Gumbinnen, pol. Głąbin lub Gąbin – miasto w obwodzie kaliningradzkim], Braniewo (niem. Brausberg), Malbork (niem. Marienburg), Bydgoszcz (niem. Bromberg), Starogard Gdański (niem. Pr. Stargard) czy Toruń (niem. Thorn), sytuacja wygląda trochę lepiej. (ENN, poniedziałek, 21.07.1913 r.)
     
     
***
     
     W tym roku publikujemy teksty przypominające wydarzenia z 1913 roku, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Dziś kolejne wiadomości z lipca 1913. Przeglądamy stare numery „Elbinger Neueste Nachrichten”, korzystając ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej.
     
     
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama