Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont McDonald's Remont McDonald's

Dawno temu w Elblągu... kobieta podrzuciła dziecko

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... kobieta podrzuciła dziecko
Rek

Na ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnahmstraße) uczeń nazwiskiem Mohn upadł podczas ślizgania się tak nieszczęśliwie, że złamał sobie rękę. Inny chłopiec upadł z taką siłą na lód na rzece Elbląg, że uszkodził sobie rdzeń kręgowy. Chłopiec stracił przytomność i w takim stanie został przetransportowany do domu (AZ, czwartek, 04.12.1890 r.).

Najliczniejsza rodzina w Elblągu
     Pewien tutejszy murarz nazwiskiem Mösle ma 22 dzieci. Czterech synów przebywa obecnie w wojsku i służy w gwardii (AZ, środa, 03.12.1890 r.).
     
     Latarnia poparzyła jej twarz

     Wczoraj wieczorem na ulicy Browarnej (niem. Lange Niederstraße) pewna kobieta w wyniku zderzenia z latarnią upadła tak nieszczęśliwie, że odłamki szkła okaleczyły jej twarz. Dodatkowo płonąca latarnia poparzyła twarz kobiety (AZ, środa, 03.12.1890 r.).
     
     Mrozy zbierają żniwo

     Podczas ubiegłotygodniowych potężnych mrozów pewien mężczyzna z miejscowości Mitino (niem. Stantau, miejscowość w dzisiejszym obwodzie kaliningradzkim) wracając do domu z Królewca (niem. Königsberg) wszedł do altanki w miejscowości Siewiernaja Gora (niem. Quednau, dziś dzielnica Kaliningradu), by trochę odpocząć i tam zamarzł. Mężczyzna zostawił bardzo liczną rodzinę (AZ, środa, 03.12.1890 r.).
     
     Podrzuciła swoje dziecko
     Wczoraj po południu do jednego z domów przy ulicy Szkolnej (niem. Schulstraße) przyszła podejrzanie wyglądająca kobieta z niemowlęciem na ręku i poprosiła mieszkającą tam damę o zabranie i zaopiekowanie się przez jakiś czas jej dzieckiem. Gdy ta odmówiła, kobieta niewiele myśląc położyła niemowlę w przedsionku i zniknęła. Oczywiście dzieckiem się zaopiekowano. Wyrodną matką, która prawdopodobnie była pijana, okazała się później niezamężna Berta R. z Gdańska (niem. Danzig) (AZ, czwartek, 04.12.1890 r.).
     
     Mimo mrozu praca na budowach wre
     Mimo mrozów nie zaniechano prac budowlanych. Wręcz przeciwnie, liczba robót wzrosła. Wczoraj widziano murarzy i cieśli pracujących na różnych budowach (AZ, piątek, 05.12.1890 r.).
     
     Wilgoć i grzyb w mieszkaniach dotkniętych powodzią
     W wielu budynkach znajdujących się w tych częściach miasta, które zostały zalane podczas powodzi w 1888 roku, nadal panuje ogromna wilgoć tak, że przebywanie w nich jest bardzo szkodliwe dla zdrowia. W niektórych domach powstał także grzyb. W pamięci pozostał strach związany z powodzą, dlatego z Elbląga i okolic przekazywane są dary do miejsc, które ucierpiały w jej wyniku (AZ, piątek, 05.12.1890 r.).
     
     Winnica ma nowego właściciela

     Jak udało nam się dowiedzieć, właściciel tutejszej mleczarni, pan Schröter nabył za 40 tys. talarów winnicę (AZ, sobota, 06.12.1890 r.).
     
     Transport choinek

     W tym roku choinek z pewnością nie zabraknie. W ostatnią niedzielę, a więc cztery tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia przybyły do Elbląga dwa wielkie wozy załadowane choinkami z Wysoczyzny Elbląskiej. Zostały one sprzedane tutejszym handlarzom (AZ, sobota, 06.12.1890 r.).
     
     Zacni goście na naszym dworcu

     W niedzielę wieczorem przez nasz dworzec przejeżdżał następca tronu Grecji wraz z małżonką i swoją świtą. Kronprinc wracał właśnie z Petersburga. Konsul grecki przesłał w Królewcu (niem. Königsberg) przez konduktora bukiet kwiatów dla małżonki kronprinca. Z kolei wczoraj na nasz dworzec przybył wielki książę Alexis z Rosji, który znajdował się w podróży z Hagi przez Berlin i kontynuował swoją podróż do Petersburga tym samym pociągiem (AZ, wtorek 9.12.1890 r.).
     
     Bijatyka na Rybackiej

     Ubiegłej nocy na ulicy Rybackiej (niem. Fischerstraße) doszło do kłótni między czeladnikami szewskimi i krawieckimi, która skończyła się bijatyką. Mężczyźni zaczęli się okładać kluczami. Narwańców rozdzielił i spisał funkcjonariusz policji (AZ, wtorek, 9.12.1890 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne GENNY
Okulary korekcyjne Oscar Ventura
Bezpłatne badanie wzroku
Płyn Hayne