Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu… mieszkało wielu rentierów

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu… mieszkało wielu rentierów Elbląski ratusz zimą na karcie pocztowej z początku XX wieku
Rek

W naszym mieście mieszka sporo rentierów, którzy przeprowadzili się do nas z terenów wiejskich. Z samych Żuław osiedliło się w Elblągu sto osób. Podczas gdy większość z tych ludzi wydaje corocznie wszystkie odsetki, znajduje się parę takich pośród nich, którzy dzięki swojemu skromnemu życiu, posiadają znaczne oszczędności - pisała elbląska prasa ponad 100 lat temu. 

Niedawno zmarł pewien straszy mężczyzna, wcześniej rolnik na Żuławach, którego majątek wycenia się na 250-300 tysięcy marek. Ponieważ nie miał on żadnych spadkobierców, pieniądze przypadły w udziale krewnym z Żuław, którym teraz bardzo dobrze się powodzi (EZ, sobota, 22.12.1894 r.).
     
     Wieczór świąteczny w przedszkolu na Zawadzie
     
Wczoraj po południu w prowadzonym przez siostry świętej Katarzyny przedszkolu na Zawadzie (niem. Pangritz-Kolonie, w tamtych czasach stosowano nazwę Kinderbewahranstalt czyli dosłownie przechowalnia dzieci) odbył się wieczór świąteczny z podarkami. W sali zebrało się 120 dzieci w wieku czterech, pięciu lat, połowa chłopcy, połowa dziewczynki wraz z mamami. Przy przepięknie świecącej choince siostra przełożona rozpoczęła wieczór od katechezy o historii narodzin naszego Zbawiciela, po tym nastąpiła część artystyczna w postaci kolęd i wierszyków świątecznych przygotowanych przez dzieci. Ksiądz Brock przemówił do dzieci i ich matek zwracając uwagę na wielkie znaczenie świąt Bożego Narodzenia i wyjaśniając dorosłym, jak wielkie korzyści i błogosławieństwo płyną z posyłania dzieci do przedszkola. Dzieci ucieszyły się bardzo z wartościowych prezentów (EZ, sobota, 22.12.1894 r.).
     
     Wieczór wigilijny w przedszkolu na Szpitalnej
     
Przedszkole panny Levinson przy ulicy Szpitalnej (niem. Hospitalstrasse) zorganizowało wczoraj po południu dla swoich małych wychowanków uroczystość bożonarodzeniową. Młodzież, przyjaciele oraz protektorzy placówki przybyli licznie na uroczystość tak, że mała sala była zajęta do ostatniego miejsca. Na twarzach maluchów można było zobaczyć szczęście i radość. Przedszkolaki zdali przed swoimi rodzicami egzamin wiedzy na temat świąt i świętowali Boże Narodzenie. Uczniowie i uczennice z wielkim zapałem recytowali wyuczone na pamięć wiersze i śpiewali piosenki. W programie były także gry i zabawy (EZ, sobota, 22.12.1894 r.).
     
     Ze spraw sądu ławniczego
     Sąd ławniczy skazał dziś rybaka Karla Holsta z Elbląga oraz czeladnika ciesielskiego Jakoba Friedlera z Tropów Elbląskich (niem. Streckfuss), którzy po zachodzie słońca pływali po rzece Elbląg bez oświetlenia. Mężczyźni otrzymali karę trzech marek lub jednego dnia aresztu. Z kolei handlarkę Elisabeth Gromowski z domu Frisch z Elbląga za próbę oszustwa skazano na dziesięć dni więzienia. Kobieta kupiła 11 czerwca od pewnej dziewczyny kosz wiśni, dała jej 2,50 marek. Miała oddać koszyk, zabrała go jednak do domu […] (EZ, sobota, 22.12.1894 r.).
     
     Dochód na potrzeby przytułków dla dzieci
     
Jak udało nam się ustalić, dochód ze zorganizowanego 16 grudnia w Resursie Mieszczańskiej bazaru połączonego z losowaniem na potrzeby miejskich przytułków dla dzieci wyniósł 2200 marek, z czego ucieszą się z pewnością wszyscy przyjaciele i mecenasi tak prężnie działających placówek (EZ, niedziela, 23.12.1894 r.).
     
     Ludzie z Żuław szykują się do podróży za ocean
     
Na Żuławach niektóre rodziny znów szykują się do wyprowadzki do Ameryki. Tym razem nie są to rodziny, które żyją w dobrobycie, a te, którym ciężko się tu utrzymać. Niektóre z nich już sprzedały swoje ziemie i nieruchomości. Podróż za ocean powinna nastąpić wiosną (EZ, środa, 26.12.1894 r.).
     
     Święta bez śniegu!
     
Na Żuławach zniknął śnieg. Wesoło dźwięczące dzwonki sań zamilkły podczas świąt. Ten, kto chciał złożyć komuś wizytę, nie mógł z nich skorzystać, ponieważ drogi znów są nieprzejezdne. Jak się mówi w języku ludowym: „Zielone Boże Narodzenie, biała Wielkanoc!” Oby te słowa się nie spełniły! (EZ, środa, 26.12.1894 r.).
     
     W wigilię gaszono pożar
     W wigilię Bożego Narodzenia wezwano straż pożarną na ulicę 1 Maja 34 (niem. Innerer Muehlendamm, kiedyś Wewnętrzna Grobla Młyńska), gdzie zajęła się sadza z rosyjskiego komina. Sadza zapaliła się od iskier z paleniska kuchenki. Kominiarz nie ponosi tu więc żadnej winy. Komin spalił się pod nadzorem straży pożarnej (EZ, środa, 26.12.1894 r.).
     
     Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z roku 1894, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Przejrzeliśmy już numery „Elbinger Neueste Nachrichten” i „Elbinger Tageblatt” ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, teraz sięgamy do "Elbinger Zeitung und Elbinger Anzeigen".
tłum. dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ciekawe historie z życia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    ziomo(2014-12-27)
  • Spadkobiercy istnieją zawsze, w ostateczności jest to skarb państwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    ikiv(2014-12-27)
  • ciekawe jest to że sytuacje opisane, są bardzo współczesne, wystarczy zmienić nazwy ulic z niemieckich na Polskie, troszkę uwspółcześnić język, a można by pomyśleć że to wszystko wydarza się właśnie dziś.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    hen33(2014-12-27)
  • gdzie zajęła się sadza z rosyjskiego komina. :( Nie mam pojęcia co to rosyjski komin ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    abco(2014-12-27)
  • 2014 miasto emerytów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2014-12-27)
  • " Rosyjskiegokomina " ? To juz wtedy palili ruskim weglem ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2014-12-27)
  • Dawno temu pisano tematy zastępcze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-12-27)
  • Ruski komin - znalazłem coś takiego: Najstarsze zabytki tzw. kominów szerokich (określanych również jako niemieckie), o dużych przekrojach, datuje się z trzynastego wieku. Świadectwo o istnienie tego rodzaju kominów, zawarte jest w piśmie wenecjańskim z roku 1347. W budowie czternastego wieku budowano w Rosji pierwsze bardziej przydatne i ekonomiczniejsze kominy o małych przekrojach, tzw. kominy wąskie określone w niektórych częściach Europy jako kominy ruskie. Z miarodajnych pism i świadectw wynika, że podobne kominy budowano nieco później, bo w roku 1418 we Frankfurcie nad Menem, w Pradze, Wiedniu i Krakowie. Źródło : www.kominiarz.com.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Boloztaczką(2014-12-29)
  • Szkoda, było to piękne miasto, teraz bardzo smutne i ponure, zamieszkałe przez emerytów i rencistów, zero przemysłu i zero duszy w nim nie ma, żal, że młodzież emigruje to przykre, ale władze nic nie robią aby młodzież zatrzymać, No cóż tak nam przyszło żyć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2014-12-29)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski