Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... na jarmarku potrącono dziewczynkę

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... na jarmarku potrącono dziewczynkę Stary Rynek
Rek

W sobotę po południu na rogu ulic Stary Rynek (niem. Alter Markt) i Studzienna (niem. Kurze Hinterstraße) pewna tutejsza handlarka została potrącona przez szybko jadącą zamiejscową furmankę. Kobieta przewróciła się na ziemię, całe szczęście nie doznała żadnych obrażeń. Kierowca furmanki uciekł z miejsca zdarzenia (AZ, wtorek, 11.11.1890 r.).

Chciał zgwałcić kobietę, a dostał porządnie w „zęby”
     W sobotę wieczorem w pobliżu garbarni Liedtkego próbowano zgwałcić 19-letnią dziewczynę zamieszkałą przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Mühlendamm, dziś ulica Traugutta). Dość mocno zbudowana i solidnej budowy kobieta wymierzyła namolnemu mężczyźnie kilka razów tak, że ten zaniechał swoich wcześniejszych zamierzeń i wycofał się. Dziewczyna podniosła swój parasol i kapelusz, które upadły w ferworze walki i ruszyła w swoją stronę (AZ, wtorek, 11.11.1890 r.).
     
     Pijany szewc chciał pobić właściciela piwiarni
     Pewien zamieszkały przy ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstraße) głuchoniemy szewc wpadł wczoraj wieczorem pijany do piwiarni przy ulicy Studziennej (niem. Kurze Hinterstraße) i rzucił się ma jej właściciela. Natarczywy mężczyzna wyleciał na zewnątrz, po czym został aresztowany (AZ, wtorek, 11.11.1890 r.).
     
     Na targu marcińskim jest w tym roku wyjątkowo spokojnie
     Targ na świętego Marcina rozpoczął się przy brzydkiej pogodzie. Od godz. 10 sprzedawcy w budach sprzedawali głównie pierniki i drób, jednak na darmo wypatrywali klientów, bowiem ruch ożywił się trochę dopiero później. Tym razem zabrakło sprzedawców ze wsi. […] Przyjazd na targ uniemożliwiły im nieprzejezdne drogi wiejskie (AZ, środa, 12.11.1890 r.).
     
     Fabryka Neufeldta niedługo gotowa
     Dobiegają końca prace przy budowie nowej fabryki artykułów metalowych Adolfa H. Neufeldta tak, że niedługo będzie można spodziewać się jej otwarcia. Obecnie trwają prace końcowe: porządkowanie pomieszczeń oraz ich urządzanie na cele fabryki. […] (AZ, czwartek, 13.11.1890 r.).
     
     Wybita szyba
     Wczoraj wieczorem wybito szybę w oknie domu pewnego zamieszkałego przy ulicy Kuśnierskiej (niem. Kürschnerstraße) mistrza krawieckiego. Cegła, którą rzucono w szybę, wpadła z wielkim impetem do pokoju. Sprawca niestety zbiegł (AZ, czwartek, 13.11.1890 r.).
     
     Zgubiono portmonetkę
     Pewna gospodyni wiejska zgubiła dziś na jarmarku portmonetkę z zawartością 15 marek. Niestety nie udało się odzyskać zguby (AZ, czwartek, 13.11.1890 r.).
     
     Furmanka uszkodziła drzewa
     Wczoraj po południu przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Mühlendamm, dzisiejsza Traugutta) pewna wiejska furmanka najechała i uszkodziła trzy rosnące przy tej ulicy lipy. Właściciel wozu nie ponosi winy w tym wypadku (AZ, czwartek, 13.11.1890 r.).
     
     Potrącenie dziewczynki na jarmarku
     Wczoraj nad ranem dorożka, która próbowała przecisnąć się między jarmarkowymi budami (na jarmarku panował tłok) potrącił małą dziewczynkę, która przyszła z służącą na jarmark, by kupić sobie piernik. Dziewczynka doznała niewielkiego urazu prawej stopy (AZ, czwartek, 13.11.1890 r.).
     
     Nieszczęśliwy wypadek

     Wczoraj spadł z drabiny pewien murarz. Szczebel drabiny pękł a on spadł całym ciężarem na ziemię. W wyniku wypadku mężczyzna zmiażdżył sobie klatkę piersiową (AZ, piątek, 14.11.1890 r.).
     
     Kradzieże

     Wczoraj po południu aresztowano pewnego zamiejscowego parobka podejrzanego o kradzież zegarka oraz pewnego tutejszego pasterza bydłem za próbę defraudacji. W pierwszym przypadku policja zarekwirowała zegarek, a krowę, która została powierzona pasterzowi, znaleziono w stajni pewnego tutejszego rzeźnika […] (AZ, piątek, 14.11.1890 r.).
     
     Martwe cierniki
     Rybacy z jeziora Drużno znaleźli w swoich zarzuconych sieciach śnięte ryby. Martwe cierniki znaleziono także na brzegach jeziora. Wyrzuciły je na brzeg wzburzone w ostatnim czasie wody. Samych rybaków dziwi fakt, że martwe ciała ryb zachowały się i były w dobrym stanie. Rybie ciała rozkładają się w wodzie zwykle po upływie 8 - 10 tygodni (AZ, niedziela, 16.11.1890 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Domena funkcyjna .com.pl
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)