UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... negocjowano w sprawie podwyższenia nauczycielskich zarobków

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... negocjowano w sprawie podwyższenia nauczycielskich zarobków

W ostatnich dniach podano informację dotyczącą negocjacji w sprawie podwyższenia tutejszych nauczycielskich zarobków. Z takim zapytaniem zwrócono się niedawno do Tajnej Kancelarii Ministerstwa Edukacji. Podano mianowicie, że negocjacje z magistratem nie zostały jeszcze zakończone (AZ, sobota, 06.05.1893 r.).

Prezenty na jubileusz
     Z okazji jubileuszu 25-lecia pracy w firmie Schichaua przedstawiciele personelu biura fabryk Schichaua przekazali dzisiaj nadinżynierowi Timmowi okazały dekoracyjny półmisek ze srebra i złota. Z kolei pracownicy zakładu Trettinkenhof sprezentowali mu okazałe srebrne sztućce, które dostarczył mistrz złotnictwa Witzki. Jubilatowi wysłano także wiele telegramów z życzeniami, wśród nich jeden od radcy handlowego Schichaua, który obecnie znajduje się w podróży powrotnej z San Remo do Berlina. Treść tego listu świadczy o dobrej relacji między oboma panami. Kolacja w loży zamknie dziś wieczorem uroczystości jubileuszowe (AZ, wtorek, 02.05.1893 r.).
     
     Aresztowany za pobicie

     W sobotę wieczorem aresztowano w Elblągu pewnego zamieszkałego przy Płk Dąbka (niem. Angerstraße) robotnika Richarda Alexa. To ten sam mężczyzna, który w piątek przy ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstraße) zaatakował kupca R. przy jego własnym domu i okrutnie go pobił (AZ, wtorek, 02.05.1893 r.).
     
     Popełniła samobójstwo, bo ukarali ją chlebodawcy
     Morderstwo z przekory i uporu popełniła służąca Charlotte Schwarz z Nowego Monasterzyska (niem. Neu Münsterberg). Gdy dziewczyna została ukarana przez swoich chlebodawców z powodu jakiegoś występku, rozpowiedziała różnym ludziom podczas świąt wielkanocnych, że prędzej utopi się niż zostanie u nich na służbie. Dowodem na to, że nie była gołosłowna, są ubrania panny Schwarz znalezione przy kanale u ujścia Zalewu Wiślanego. Ciała jednak nie znaleziono. Dopiero w ubiegłym tygodniu, a więc trzy tygodnie po dokonaniu czynu, ciało wypłynęło na powierzchnię i mogło zostać pochowane. Na ciele znaleziono skaleczenia, ponieważ ciało prawdopodobnie zostało uszkodzone przez żelazne śruby parowca. Z tego względu prokuratura musiała wydać zgodę na pogrzebanie ciała (AZ, środa, 03.05.1893 r.).
     
     Nie przyjęli jej z powrotem, chciała popełnić samobójstwo
     Wczoraj w naszym mieście doszło do przykrego wydarzenia. 18-letnia córka pewnego tutejszego urzędnika jakiś czas temu opuściła dom rodzinny i wbrew woli rodziców podjęła pracę jako kelnerka. A jak to zwykle bywa w takich przypadkach, jej młodość i brak doświadczenia zostały wykorzystane przez ludzi nie posiadających sumienia. Z czasem więc dziewczyna straciła zupełnie swoje moralne zasady. Gdy została zwolniona ze swojej ostatniej posady, a pracowała ostatnio w Braniewie (niem. Braunsberg), pozostała bez środków do życia i nie miała nawet niezbędnych ubrań. Wróciła z powrotem do Elbląga, jej nadzieje jednak okazały się płonne, nikt bowiem nie chciał jej przyjąć z powrotem. Ogarnęło ją wielkie zwątpienie i gdy wczoraj przechodziła ulicą przy rzece Elbląg, podjęła decyzję o odebraniu sobie życia. Wskoczyła do wody. Zauważyło to kilku szyprów, którym udało się wyciągnąć z rzeki zupełnie nieprzytomną, ale żywą nieszczęśniczkę. Dziewczyna została zaniesiona do sąsiedniego domu i dzięki próbom przywrócenia jej do życia ocknęła się. Zaczęła jednak wtedy lamentować, powiedziała, że jest wyklęta. Robiła ludziom wyrzuty, że ją uratowali. Lekarz zalecił przewiezienie nieszczęśniczki do szpitala (AZ, piątek, 05.05.1893 r.).
     
     Pożar przy Grobli Świętego Jerzego
     Dziś przed południem o godz. 10.30 przy Grobli Świętego Jerzego 16 (niem. Äußerer Georgendamm) zapalił się komin. Wskutek ogrzewania lotnym paliwem zapaliła się sadza w kominie (AZ, sobota, 06.05.1893 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

ZWYCIĘSKI SUV C5 AIRCROSS - HADM Gramatowski
Rabaty do 11 000 zł na auta z rocznika 2019 w
Modny Citroen C3 - HADM Gramatowski
Nowy model - Skoda Scala już w salonie | HADM