UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... padły strzały

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... padły strzały
Reklama

Zatrudniony w tutejszym magistracie pan R. próbował wczoraj odebrać sobie życie. Mężczyzna oddał dwa strzały z rewolweru. Jeden w klatkę piersiową a drugi w głowę. Oba strzały nie były śmiertelne (AZ, środa, 08.11.1893 r.).

W tym stowarzyszeniu został tylko przewodniczący

Najmniejszym stowarzyszeniem w Elblągu jest obecnie klub atletów. Wystąpili z niego wszyscy członkowie, pozostał jedynie jego przewodniczący. Jemu więc przypadła w całości własność stowarzyszenia (AZ, środa, 08.11.1893 r.).

 

Zalecenia podczas golenia

Dwa przypadki, które zdarzyły się w ostatnim czasie, niech będą dla nas przestrogą podczas golenia. W wyniku zacięcia się podczas golenia doszło w tych dwóch przypadkach do zakażenia krwi. Całe szczęście zranieni mężczyźni udali się natychmiast na praktykę lekarską, w przypadku jednego z nich odbyło się bez uszczerbku na zdrowiu. Niestety drugi przypadek okazał się na tyle ciężki, że mężczyzna jeszcze nie wyzdrowiał (AZ, środa, 08.11.1893 r.).

 

Uciekł przed nożownikiem

Wczoraj przy ulicy Wodnej (niem. Wasserstrasse) doszło do bójki, podczas której jeden z uczestników wyjął nóż, by obronić się przed swoim przeciwnikiem, jednak temu drugiemu udało się w porę uciec do domu pana I. i zaryglować drzwi (AZ, środa, 08.11.1893 r.).

 

Obiad tragiczny w skutkach

Wskutek połknięcia kości zmarło wczoraj przed południem roczne dziecko zamieszkałego przy ulicy Królewieckiej (niem. Koenigsbergerstrasse) mistrza stolarskiego R. Dziecko przed ośmioma dniami podczas obiadu, nie wiadomo nawet kiedy, złapało małą kość, którą wzięło do buzi i połknęło, kość jednak utknęła w gardle i musiała zostać usunięta przez lekarza. Doszło jednak do zapalenia przełyku, z powodu którego dziecko niestety zmarło (AZ, czwartek, 09.11.1893 r.).

 

Skutki nieostrożności

Pomocnik ślusarza zranił się nieznacznie w mały palec lewej ręki podczas naprawy zamka. Rana szybko się zagoiła. Po ośmiu dniach palec spuchł, a zaraz potem dłoń i cała ręka tak, że była potrzebna pomoc lekarza. Lekarz stwierdził zakażenie krwi. Dopiero po trzeciej operacji nastąpiła poprawa tak, że niebezpieczeństwo zagrożenia życia zostało zażegnane. Lekarze mają nadzieję, że uda się także uratować rękę przed amputacją (AZ, sobota, 11.11.1893 r.).

 

Na jarmarku św. Marcina

Na otwartym dziś jarmarku św. Marcina zanotowano słabą frekwencję. W sprzedaży oferowano przede wszystkim toruńskie pierniki. Poza kilkoma budkami oferującymi towary obuwnicze, kożuchy i wyroby bednarskie nie było podczas jarmarku nic szczególnego. Wśród kupujących pojawiło się takie przekonanie, że w naszych lokalnych sklepach można kupić towary tak samo tanio i podobnej jakości a nawet lepszej jak na jarmarku. Temu stanowi rzeczy należy przypisywać zmniejszającą się z roku na rok frekwencję, co dowodzi, że nie ma już chyba potrzeby dalszego organizowania tego jarmarku (AZ, sobota, 11.11.1893 r.).

 

W mieście grasują złodzieje

Pewnemu zamieszkałemu na Modrzewienie (niem. Laerchwalde) robotnikowi ukradziono w sobotę wieczorem w jednej ze znajdujących się przy ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstrasse) piekarni portfel, w którym miał 8 marek. Portmonetkę wyrwano mu z rąk. Złodziejem okazał się potem robotnik August G. z Zawady (niem. Pangritz Kolonie). Złodzieja aresztowano, zaraz po tym jak odebrano mu pieniądze. Z kolei wczoraj na Małym Placu Zabaw (niem. Kl. Exerzierplatze) pewnej tutejszej służącej ukradziono z kieszeni portfel z zawartością 10 marek (AZ, wtorek, 14.11.1893 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • co ma na celu przywolywanie negatywnych wydarzeń ? podtrzymywania negatywnych nastrojow? w tym i tak szarym miescie. , tym chcecie ozywic nastroje - poziomem patologi. psychole to nie jest terapia, i nie pijcie tyle alkoholu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    (2019-11-09)
  • rak
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2019-11-09)
  • .. ./ na Małym Placu Zabaw (niem. Kl. Exerzierplatze). .. Klein Exerzierplatz to po naszemu Mały Plac Ćwiczeń / Musztry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    erg.(2019-11-09)
  • Niektórzy nie rozumieją intencji autorów, zamieszczających przedruki z gazet elbląskich z końca XIX wieku. To właśnie tego rodzaju materiały są autentycznym i niepowtarzalnym źródłem wiedzy historycznej. Z nich można odtworzyć obraz lat minionych. Właśnie niezwykle istotne jest poznanie nastrojów, a także języka tamtych lat. Bo historia to nie tylko poważne traktaty, ale też codzienne problemy i wydarzenia minionego czasu. Przykład to chociażby wielkie zainteresowanie naszych mieszkańców prezentacją filmów z przeszłości Elbląga. A tak mówiąc między nami czy z treści tych publikowanych archiwalnych materiałów nie przebija się dzisiejsza nuta tak widoczna w wielu obecnych czasopismach, stronach internetowych, programach tv, gdzie sensacja, ploteczki czy kryminalne zdarzenia wciąż cieszą się zainteresowaniem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    Klaudiusz CR(2019-11-09)
  • @Klaudiusz CR - tak ja nie rozumiem intencji autora, mowi o naszych mieszkańcach jak to jest obca kultura jezyk i narod, ,jest za to pranie mozgu ze Elblag to te samo miasto jakby exterytorialne, przekaz -za niemca w mieście grasowali złodzieje, nie obchodzi mnie niemiecka historia przestępstw w tym miescie, niech sobie odtwarzaja te szczegoly dla siebie, dla polskiego mieszkanca tego miasta jest to zbedne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2019-11-10)
Reklama