Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Dawno temu w Elblągu… pewien pan popłynął na skróty

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu… pewien pan popłynął na skróty Parowiec Preussen przy nabrzeżu w Krynicy Morskiej
Rek

Zdarzenie, które napędziło załodze niemałego stracha, miało miejsce w drodze powrotnej parowca „Preussen” z Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg). W okolicy Zawady (niem. Pangritz-Kolonie) za burtę w ubraniu wyskoczył mężczyzna. Padły okrzyki: „Człowiek za burtą!” i statek zatrzymał się. Mężczyzna bez trudu dopłynął do brzegu, wydostał się z wody, by dostać się na Zawadę, gdzie czekał na niego ciepły posiłek. (ENN, sobota, 11.04.1914 r.)

Nie żyje hrabina Posadowsky-Wehner
     
Ogromny smutek przeżywa właśnie landrat* okręgu elbląskiego, hrabia von Posadowsky-Wehner. Wczoraj rano około godz. 5.30 zmarła w Berlinie jego matka, małżonka ministra państwa**, długoletniego sekretarza spraw wewnętrznych, […], hrabina Elise Emma Adolfine von Pasadowsky-Wehner. Zmarła była córką szefa sądu apelacyjnego we Wrocławiu (niem. Breslau), Gustawa von Möllera. Jej pierwszym mężem był dowódca artylerii Max Thomas. 3 stycznia 1871 r. oddała swoją rękę hrabiemu Posadowskiemu i aż do późnej starości była oddaną towarzyszką życia tego zasłużonego męża stanu. Publicznie często udzielała się charytatywnie i cieszyła się dużą sympatią. Po tym, jak jej mąż zrezygnował z życia publicznego, oboje zamieszkali w Naumburgu w zupełnym odosobnieniu. Przed kilkoma tygodniami hrabinę dotknęła ciężka choroba, a 14 dni temu musiała zostać zabrana do szpitala św. Elżbiety w Berlinie […]. Przy łożu śmierci czuwał hrabia von Posadowski, który na wieść o chorobie matki od razu pośpieszył do Berlina.
     Hrabina bywała również w Elblągu, gdzie często przebywała w odwiedzinach u syna. Była tu z pewnością znaną osobowością, a z naszym miastem łączyły ją więzy przyjaźni. (ENN, czwartek, 09.04.1914 r.)
     
* landrat – w Prusach urzędnik administrujący powiatem, zwany również radcą ziemskim, starostą lub konsyliarzem. Landrat był najwyższym przedstawicielem władzy wykonawczej na terenie powiatu. Reprezentował interesy pruskiego króla, którego rozkazy otrzymywał na piśmie w formie rozporządzeń – Wikipedia.
** Arthur Graf von Posadowsky-Wehner (1845-1932) – szlachcic o korzeniach śląskich, potomek rodziny Posadowskich, polityk pruski i niemiecki. W latach 1885-1893 starosta poznański. Następnie pełnił funkcję sekretarza skarbu (1893-1897), a potem przez wiele lat sekretarza spraw wewnętrznych i wicekanclerza Cesarstwa Niemiec oraz ministra stanu Prus (1897-1907). W latach 1915-1917 pełnił funkcję zastępcy landrata Elbląga. W 1919 roku reprezentował Narodowo Niemiecką Partię Ludową (DNVP) jako kandydat w wyborach prezydenckich w Niemczech, lecz przegrał z Friedrichem Ebertem – Wikipedia.
     
     Elbląski teatr miejski
     
Panna Türschmann zostanie w przyszłorocznym sezonie ponownie zatrudniona w naszym teatrze. Z powodu choroby pana Elschnera wprowadzono zmiany w repertuarze teatralnym na czas świąt wielkanocnych. Pierwszego dnia świąt po południu zamiast „Prinzess Gretl” zostanie wystawione przedstawienie pt. „Alt-Heidelberg”. (ENN, sobota, 11.04.1914 r.)
     
     Wielki ruch na targu
     
Na miejskim targu panował dziś jak nigdy dotąd wielki ruch. Gdzie tylko się nie spojrzało, można było dostrzec kwiaty, jedlinę czy bazie, które w wielkich ilościach pakowane były na wozy i zawożone na dworzec. Ogrodnicy i rolnicy mieli w tym czasie niezły utarg. Nie zabrakło masła i jaj, których tym razem było pod dostatkiem. […]. Około południa ceny produktów spadły, ponieważ sprzedawcy nie chcieli powrócić z całym asortymentem do domu, tylko go wysprzedać. Gdzieniegdzie można było dostać jaja kacze i gęsie. […]. (ENN, sobota, 11.04.1914 r.)
     
     Krwawa bijatyka
     
W czwartek po południu około godz. 18 w pobliżu ulicy Grunwaldzkiej (niem. Holländer Tor) dwóch mężczyzn zaczęło nagabywać wracającego z pracy rzemieślnika. Bez żadnego powodu zaczęli go okładać kawałkiem żeliwa. Okładali go tak długo, aż bezbronny mężczyzna upadł zakrwawiony na ziemię. Interwencja policji zakończyła tę krwawą akcję. Gdy funkcjonariusz policji zbliżył się w kierunku rzezimieszków, wyrzucili narzędzie zbrodni do Kumieli (niem. Hommel). Całe zajście obserwowała znaczna grupa gapiów. (ENN, sobota, 11.04.1914 r.)
     
     Pierwsza zimna kąpiel morska
     
Wczorajszego, „trzeciego” dnia świąt pan Erich Lengning zażył w Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg) pierwszej zimnej kąpieli morskiej. Była to w ogóle pierwsza kąpiel, która miała miejsce w tym roku w Krynicy Morskiej. Miejmy nadzieję, że nie odczuje on negatywnych skutków tej kąpieli w formie złośliwego kataru. (ENN, środa, 15.04.1914 r.)
     
     Żebrząc przez świat
     
Wczoraj tutejsza policja aresztowała kobietę, która, żebrząc, wędrowała przez świat. Chodzi tu o Amerykankę, która wracając z Rosji, zaszczyciła swoją obecnością nasze miasto. Ponieważ kobieta jest bezdomna i utrzymywała się z wróżenia z kart w knajpach, została umieszczona w areszcie. (ENN, środa, 15.04.1914 r.)
     
     
***
     
     Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z 1914 roku, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Dziś ostatni kolejny zestaw wiadomości z kwietnia 1914. Przeglądamy stare numery „Elbinger Neueste Nachrichten”, korzystając ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej.
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • alez kiedys mieli fantazje!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-14)
  • teraz też ulica Broniewskiego. Najlepsze promocje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-15)
  • wtedy też nie reagowano :(( ktos kogos lał, a reszta się gapiła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-15)
  • wtedy też już były, ale niemieckie. .. morsy a erg na pewno zazywa kapieli w Kahlbergu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nakam(2012-04-15)
  • a dzisiaj w Elblagu byla manifa w obrobie mediow niezaleznych od rzadu. bylo to na placu solidarnosci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-15)
  • dlaczego zginal wpis o celebrytce erg? czy to bylo obrazliwe? to co najmniej dziwne. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-17)
  • [1] Piękna kartka pocztowa zamieszczona do tłumaczeń z ENN przedstawia statek parowy – salonkę „ Preußen/Prusy” zwany popularnie przez elblążan „ flądrą” . Został wybudowany w elbląskiej stoczni Franza Schenka w latach 1910/1911 na zamówienie miejscowego Towarzystwa Żeglugowego A. Zedlera. Wodowany burtą, miał 2 śruby, długość 48,7 m, szerokość 8,86 m, zanurzenie 1,4 m, szybkość 20 km/h, zabierał na pokład nawet 1500 osób. Przebudowany w latach 30-tych XX wieku, utracił wówczas niezwykle zdobienie dziobu – właśnie na prezentowanej kartce dziób ten wygląda już „ goło” . Ale wówczas wyrychtowano na górnym pokładzie dodatkowe kajuty. Do 1941 r. pływał na trasie Elbląg-Krynica-Morska-Elbląg. Właściciel A. Zedler miał w Krynicy Morskiej własne molo (Zedler-Mole), było jeszcze Molo Cesarskie i Molo Akcyjne (zwane nowym) – dzisiaj jest to główne molo. Od 1941 r. „ Preußen” był statkiem mieszkalnym dla marynarzy Kriegsmarine w Piławie (obecnie Bałtyjsk). Pod koniec wojny był już w Gdańsku, gdzie został zatopiony. W 1948 r. został podniesiony, wyremontowany i jako statek pasażerski „ DIANA” pływał na trasie Szczecin-Międzyzdroje-Szczecin. W 1961 r. złomowany. Salonka-parowiec „ Preußen” był największym statkiem w towarzystwie żeglugowym A. Zedlera. Tak, tak, dawniej Elbląg miał kilka towarzystw żeglugowych i kilkanaście statków, a dzisiaj ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg(2012-04-17)
  • [2] Przed wojną w Gdańsku była Posadowsky Weg - dzisiaj ul. Jana Kochanowskiego. [3] Holländer Tor to nie ul. Grunwaldzka lecz Brama Pasłęcka, dzisiaj Plac Grunwaldzki. [4] Wspominany w tłumaczeniu Erich Lengning – pochodził z zacnej rodziny elbląskiej. Jego syn Robert miał duży sklep z zabawkami, artykułami sportowymi, artykułami skórzanymi, parasolami i fajerwerkami przy ul. Kowalskiej 13-14.Kamienica ta została zniszczona w końcowej fazie walk ulicznych w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg(2012-04-17)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Domena funkcyjna .com.pl