Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wszystkich Świętych Wszystkich Świętych

Dawno temu w Elblągu… pojawiły się słonie

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu… pojawiły się słonie Ulica Giermków przed wojną
Rek

Wczoraj po południu wzdłuż ulicy Giermków (niem. Junkerstrasse) wędrowały dwa słonie z cyrku. Jednemu z nich tak bardzo spodobał się przyozdobiony kwiatami i liśćmi kapelusz, który miała na głowie idąca nieopodal chłopka, że chwycił go swoją trąbą, zerwał z głowy krzyczącej i protestującej dziewczynie i już miał go zjeść. Jednak zwierzę nie spodziewało się niemiłej niespodzianki, bo w kapeluszu znajdowały się szpilki, które ukłuły je tak mocno, że słoń wyjąc z bólu wypluł kapelusz, rzucił na ziemię i rozdeptał go swoimi „drobnymi” stopami (AZ, wtorek, 03.09.1889 r.).

Uroczystości z okazji rocznicy bitwy po Sedanem
     Z okazji kolejnej rocznicy zwycięskiej bitwy pod Sedanem [starcie zbrojne, które miało miejsce 1 września 1870 roku podczas wojny francusko-pruskiej – Wikipedia] w tutejszych szkołach przed południem uczczono to historyczne wydarzenie śpiewem i uroczystymi przemowami. W gimnazjum uroczystości miały charakter publiczny. Po uroczystościach szkoły zamknięto (AZ, wtorek, 03.09.1889 r.).
     
     Na Exercierplatze odbył się jarmark
     Wczoraj po południu na małym placu Exercierplatze odbył się jarmark z prawdziwego zdarzenia. Największą siłą przyciągającą miał znajdujący się tam cyrk. Choć zasłyszane w tłumie zdania odwiedzających plac ludzi odnośnie kwestii organizacyjnych nie były wcale najlepsze, chętnie korzystano z licznych atrakcji. Jedną z nich była buda z goframi, w której sprzedawano smaczne, cieszące się dużym powodzeniem wypieki. Nieopodal znajdowało się stoisko z fajansem, którego tanie lecz dobrej jakości rzeczy znalazły wielu klientów. Przez tłum przedzierali się handlarze, sprzedając czerwone i niebieskie balony, blaszane wiatraki i inne rzeczy. Cały plac był także ozdobiony koszami z owocami. W takim tłumie nie mogło zabraknąć wybryków i bijatyk, więc doszło do kilku aresztowań. […] (AZ, wtorek, 03.09.1889 r.).
     
     Automat z czekoladą
     Jak wiadomo w hotelu Belweder w Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg) postawiono automat, który za 10 fenigów wydaje tabliczkę czekolady. Jak nam przekazano, od połowy pierwszego sezonu do chwili obecnej sprzedano w ten sposób nie mniej niż 3 tysiące takich tabliczek. Jak można więc mówić, że żyjemy w „złych czasach”?! (AZ, środa, 04.09.1889 r.).
     
     Wycieczka na Modrzewinę
     Wczoraj uczniowie szkoły z Bielnika (niem. Krafohlsdorf) pod opieką pana Setzke udali się na wycieczkę na Modrzewinę (niem. Laerchwalde), podczas której maluchy dobrze się bawiły w pięknym parku i sadzie owocowym, spędzając czas na grach, śpiewie, przy dobrej kawie i poczęstunku (AZ, środa, 04.09.1889 r.).
     
     Do naszego miasta przybył cyrk Pinder
     Dziś przed południem o godz. 10 do naszego miasta przybył cyrk Pinder. Wielkie poruszenie wywołały dwa wielkie słonie i dwa wielbłądy. Z kolei dziś po południu o godz. 15 członkowie cyrku przemaszerowali w pochodzie ulicami naszego miasta, a przyłączyło się do nich tysiące osób zwabionych błyszczącymi złotem i srebrem strojami członków cyrku a także jedynymi w swoim rodzaju cyrkowymi wozami. Na wysokim wozie ciągnionym przez sześć koni jechali muzycy, a za nimi na koniach artyści i artystki, następnie dwa okazałe słonie, dromader i kilka koni czystej krwi arabskiej […]. Pochód zamknął wielki wóz ciągniony przez dwanaście koni (AZ, niedziela, 01.09.1889 r.).
     
     Pośmiertny prezent za zasługi na rzecz stowarzyszenia
     Zatrudniony przez wiele lat w zakładzie pana Madsacka księgowy Wiedemann był długoletnim członkiem tutejszego Stowarzyszenia Kupieckiego, gdzie przez wzgląd na swoje przyjazne usposobienie i honorowe podejście do życia cieszył się tak wielkim uznaniem, że z powodu jego niedawnej śmierci stowarzyszenie przesłało wdowie kwotę 50 marek na pokrycie kosztów pogrzebu (AZ, czwartek, 05.09.1889 r.).
     
     Królewska Stocznia
     Królewska Stocznia przy ulicy Browarnej (niem. Lange Niederstrasse) zostanie powiększona o wielką szopę, której budową nadzoruje przedsiębiorca budowlany Vorath (AZ, czwartek, 05.09.1889 r.).
     
     Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z roku 1889, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Przejrzeliśmy już numery „Elbinger Neueste Nachrichten” i „Elbinger Tageblatt” ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, teraz sięgamy do "Altpreussische Zeitung".
     
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem