Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-04-2018, imieniny Łukasza, Leona
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dawno temu w Elblągu... sadzono lipy

Elbląg, Dawno temu w Elblągu... sadzono lipy Ulica 1 Maja przed wojną

Wczoraj na ulicy 1-Maja (niem. Inn. Muehlendamm) rozpoczęto sadzenie młodych lip, po tym jak wcześniej zasadzone w większości zostały brutalnie zniszczone, uschły i musiały zostać wykopane. Pożądanym byłoby, aby mieszkańcy mieli baczenie na nowo zasadzone drzewka, ażeby ta upiększająca nasze miasto urocza aleja mogła służyć swojemu podstawowemu celowi, a mianowicie rzucała cień na tej ulicy (AZ, środa, 09.10.1889 r.).

Uwaga na zepsute mięso!
     Pewien zamiejscowy właściciel ziemski sprzedał pewnemu tutejszemu mistrzowi kowalskiemu sporą porcję mięsa wołowego, które, jak wykazała wczorajsza kontrola weterynarza, było zepsute i pochodziło od chorego, umierającego zwierzęcia. Mięso zostało zarekwirowane przez policję (AZ, środa, 09.10.1889 r.).
     
     Podwójna uroczystość
     Niecodzienną uroczystość obchodził w czwartek obywatel naszego miasta, mistrz kuśnierski Gehrmann. Tego samego dnia, którego on i jego małżonka świętowali srebrne gody, jego jubilata wstąpiła w związek małżeński. A więc srebrne i zielone gody tego samego dnia. Jak udało nam się dowiedzieć, stowarzyszenie św. Cecylii uświetni śpiewem tę uroczystość w kościele katolickim (AZ, czwartek, 10.10.1889 r.).
     
     Uznana za niewinną kobieta poszukuje własnego dziecka

     Oczyszczona wczoraj przez sąd przysięgłych z zarzutów, oskarżona wcześniej o podpalenie pani Regine Krickhahn odsiedziała karę prawie siedmiu miesięcy więzienia. To smutne, że kobieta nie otrzymała żadnego zadośćuczynienia. Zwolniona z więzienia kobieta musiała staże na własny koszt wrócić do domu. Krickhahn urodziła w międzyczasie w więzieniu śledczym dziecko, które zostało jej odebrane. Wieczorem ok. 19 zaraz po zwolnieniu z więzienia widziano kobietę, jak poszukiwała własne dziecko, ponieważ kobiecie nie udało się otrzymać żadnej informacji z sądu, gdzie przebywa obecnie niemowlę (AZ, czwartek, 10.10.1889 r.).
     
     Aresztowanie na targu
     Dziś przed południem na Placu Słowiańskim (niem. Friedrich Wilhelm Platz) aresztowano pijanego mężczyzn, który zaczepiał przechadzających się tam przechodniów i zakłócał pracę na targu (AZ, czwartek, 10.10.1889 r.).
     
     Bójka na Rybnej
     Wczoraj wieczorem na ulicy Rybnej (niem. Fischervorberg) doszło do bójki między kilkoma pracownicami fabryki, podczas której jedna doznała poważnych ran głowy (AZ, czwartek, 10.10.1889 r.).
     
     Kradzieże na przykościelnych cmentarzach
     Ostatnio na przykościelnych cmentarzach znów grasują złodzieje. „Zwróciłem dzisiaj uwagę, – pisze nasz stały czytelnik – że pozostawiony o godz. 11 przed południem na cmentarzu przy kościele Najświętszej Marii Panny wieniec na grobie bliskiej mi osoby już o godz. 16 był ograbiony z pięknych róż, podobnie z leżącego nieopodal również bliskiego mi grobu ukradziono kwiaty z wijącego się obok niego pnącza róż” (AZ, piątek, 11.10.1889 r.).
     
     Niebezpieczna zabawka miejscowych uczniów
     Od jakiegoś czasu chłopcy naszych szkół używają do zabawy pewien aparat, za pomocą którego wybijają szyby. Zabawka ta zyskała nawet nazwę „katapulta”. Składa się ona z procy, zbudowanej z elastycznej wierzbowej gałązki i przymocowanego do niego gumowego sznura. Policja powinna zakazać używania takiej zabawki, ponieważ zagraża ona również pieszym i może przyczynić się do poważnych uszkodzeń ciała. Niedawno syn pewnego urzędnika został tak mocno raniony w prawe oko kamieniem wycelowanym przez ten sprzęt, że o mały włos nie stracił widzenia w oku (AZ, piątek, 11.10.1889 r.).
     
     Aresztowano biznesmena

     Ubiegłej nocy aresztowano pewnego zamiejscowego biznesmena, który w stanie alkoholowego upojenia na ulicy 3-Maja (niem. Joannisstrasse) hałasował i pobił eskortujących go stróżów prawa (AZ, sobota, 12.10.1889 r.).
     
     Nowy dyrektor zakładów gazowych

     Pan Gellendien, nowy dyrektor tutejszych zakładów gazowych w najbliższym czasie przeprowadzi się do Elbląga. Ponieważ pan Gersdorf opuści nasze miasto 1 listopada, będzie więc jeszcze przez kilka tygodni pracował ze swoim następcą. Będzie to z pewnością korzystne dla naszych zakładów gazowych (AZ, sobota, 12.10.1889 r.).
     
     Posiedzenie Związku Kupieckiego
     Jak wcześniej wspominaliśmy na naszych łamach, Związek Kupiecki otworzy w przyszłą środę swoje posiedzenia. Nauczyciel gimnazjum Behring będzie mówił o Giordano Bruno (AZ, sobota, 12.10.1889 r.).
     
     Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z roku 1887, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Przejrzeliśmy już numery „Elbinger Neueste Nachrichten” i „Elbinger Tageblatt” ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, teraz sięgamy do "Elbinger Zeitung und Elbinger Anzeigen".

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Grill
Długopis i Pióra z Grawerem
Płyn do mycia i dezynfekcji
Pieczątki Firmowe