Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Iść, czy nie iść? Iść, czy nie iść?

Dawno temu w Elblągu... udaremniono próbę samobójczą

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... udaremniono próbę samobójczą
Rek

Pewien zamieszkały przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Georgendamm, dziś Grobla św. Jerzego) służący, który został aresztowany za udział w bójce, próbował się wczoraj powiesić w celi policyjnego więzienia. Całe szczęście w porę to zauważono i udaremniono jego zamiar (AZ, wtorek, 18.10.1892 r.).

Są wśród nas psychicznie chorzy ludzie
     Ubiegłej nocy na Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Aeusserer Muehlendamm, dzisiejsza Traugutta) wałęsał się mężczyzna w samej tylko koszuli i spodniach. Ten nocny spacerowicz, u którego rozpoznać można było wszelkie symptomy choroby psychicznej, to kamieniarz S., który został przewieziony do szpitala. Poza tym dziś przed południem grabarz B. z Elbląga, który niedawno został wypisany ze szpitala, w którym to przebywał z podobnego powodu jak wspomniany kamieniarz, w swoim mieszkaniu wpadł w furię. Niestety choremu udało się uciec i do tej pory nie znaleziono go (AZ, sobota, 15.10.1892 r.).
     
     Złodziei w naszym mieście nie brakuje
     Pewnemu zamieszkałemu przy ulicy Królewieckiej (niem. Koenigsbergerstrasse) mistrzowi szewskiemu przed ośmioma dnami ukradziono parę nowych dopiero co zrobionych butów ze skóry o wartości 7,50 marek. Złodziejką okazała się niezamężna Henerieta H. z ulicy Płk. Dąbka (niem. Angerstrasse), która pełniła u niego służbę. Buty znaleziono w jej domu i zarekwirowano. Znaleziono także wiele innych rzeczy, które ukradła swojemu chlebodawcy. Również ubiegłej nocy przed drzwiami tutejszej drukarni znaleziono dwie paczki z papierem, który jakiś czas temu ukradziono z korytarza drukarni (AZ, niedziela, 16.10.1892 r.).
     
     Zmarł radca sądowy, mecenas muzyki Carl Robert Heinrich

     Wczoraj po południu w wieku 71 lat zmarł nasz współobywatel, radca sądowy, Carl Robert Heinrich. Powodem śmierci był atak serca. Zmarły cieszył się dużą sympatią nie tylko w Elblągu i okolicach, jego nazwisko było znane i szanowane także daleko poza granicami miasta. Zawsze był zagorzałym mecenasem muzyki. Zasłużył się między innymi elbląskiemu chórowi kościelnemu działającemu przy kościele Najświętszej Marii Panny, uznanie zyskały też jego zasługi na poczet historii muzyki, co sprawi, że długo będziemy o nim pamiętać. [...] Niech mu ziemia lekką będzie (AZ, wtorek, 18.10.1892 r.).
     
     Łęcze ma nową pompę pożarniczą

     Miejscowość Łęcze (niem. Lenzen) jest obecnie w posiadaniu pompy pożarniczej, która została już poddana pierwszej próbie. Podczas próby sprawdziła się znakomicie. W ten sposób zaradzono fatalnej sytuacji, albowiem dotąd prawie wszystkie miejscowości w okolicy nie miały takiej pompy (AZ, wtorek, 18.101892 r.).
     
     Szaleństwo doprowadziło go do śmierci

     W sobotę po południu w stawie znaleziono ciało grabarza nazwiskiem Berg zatrudnionego przy parafii św. Anny. Berg trafił jakiś czas temu do tutejszego szpitala z powodu podejrzeń o chorobę psychiczną. Niedawno został z niego zwolniony. W ostatni piątek wpadł w furię, dokonał spustoszenia wśród sprzętów domowych i groził swoim bliskim, po czym oddalił się i zaginął. Jego szaleństwo doprowadziło go do śmierci (AZ, wtorek, 18.10.1892 r.).
     
     Wieczór pełen wrażeń w Domu Rzemiosła
     Jutro i pojutrze w Domu Rzemiosła odbędzie wieczór włoskiego Stowarzyszenia Mandolinistów "Cavaleria rusticana" i angielskiego mimika mister Boltona zwanego duchem Moltkego (Az, czwartek, 20.10.1892 r.).
     
     Na targu miejskim
     Dzisiejszy targ mimo ładnej pogody nie był zbyt dobrze wyposażony. Na targu rybnym oferta ryb była słaba. Targ dziczyzną był wyposażony podobnie jak w ubiegłym tygodniu. Podobnie było na targu warzywnym. Nie brakowało za to kartofli, za kartofle spożywcze trzeba było zapłacić 1,40-1,70 a za kartofle na paszę 90 fenigów za buszel [jednostka objętości stosowana w krajach anglosaskich – Wikipedia] [...] Dobrze wyposażony był także targ drobiem [...]. Inaczej było na targu zbożem, który tym razem był słabo wyposażony (AZ, czwartek, 20.10.1892 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe