UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Dawno temu w Elblągu... zorganizowano wiosenną wycieczkę nad zalew

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... zorganizowano wiosenną wycieczkę nad zalew
Reklama

Wczoraj po południu o godz. 14 dwudziestu panów zaproszonych przez pana von Riesen udało się statkiem "Tiegenhof" na wycieczkę rozpoznawczą nad zalew. Wycieczka okazała się nadzwyczaj interesująca, a do zobaczenia było wiele.

Z niedzieli na poniedziałek pokrywa lodowa zmniejszyła się z 12 na 2-3 cale, dlatego też statek z łatwością przedarł się przez nią. Lód okazał się bardzo kruchy i pełen błota, w wielu miejscach natknąć się można było na otwarte miejsca bez lodu. Na zachód od Moolenkopf, w odległości ok. 400 m można było zobaczyć dużą powierzchnię wody. Pan von Riesen ma zamiar w niedzielę zorganizować podobną wyprawę nad zalew a w poniedziałek chce dopłynąć nawet do Gdańska (niem. Danzig). [...] (AZ, niedziela, 26.03.1893 r.).
      
       Krwawy incydent na starówce

       Wczoraj wieczorem krótko po godz. 21 przy ulicy Przymurze (niem. Mauerstraße) doszło do krwawego incydentu. Od jakiegoś czasu żona robotnika Rosa Drewski przebywała ze swoją dwójką dzieci w miejskim przytułku, podczas gdy jej mąż znalazł schronienie w innym miejscu. Wczoraj wieczorem mężczyzna przyszedł pod przytułek i rozmawiał przez okno ze swoją żoną. W tym samym czasie rozmowę z dziewczyną, z zawodu służącą, odbywał parobek Gustaw Gehrmann zatrudniony u kupca H. przy ulicy Św. Ducha (niem. Heiligengeiststraße), którą słyszeli małżonkowie. W rozmowę tę wtrącili się małżonkowie Drewscy, doszło do kłótni i znieważenia, a w końcu parobek wymierzył Drewskiemu policzek. Drewska wpadła w furię i rzuciła mu drewnianym pantoflem w twarz i zmusiła do ucieczki. Ponieważ nie odpuściła i zaczęła go śledzić, W. zaczął się bronić, wyciągnął scyzoryk i wymierzył nim w pierś kobiety. Cios trafił ją w serce. Ranna kobieta runęła na ziemię i zaraz po tym zmarła. Sprawca zbiegł szybko z miejsca zdarzenia, wyrzucił scyzoryk do rzeki Elbląg i udał się do domu. Wkrótce został jednak zabrany przez kilku funkcjonariuszy policji i aresztowany. Na początku nie przyznał się do popełnienia czynu, zaraz po pokazaniu dowodów wyznał jednak swoją winę. Aresztowany jest stanu wolnego, ma 26 lat i był skazany dotąd na rok więzienia w powodu uszkodzenia ciała. G. przebywał w 1889 roku w domu dla umysłowo chorych w dzielnicy Nowe Miasto (niem. Neustadt) z powodu psychicznej choroby. Tragicznie zmarła kobieta miała 37 lat i była zdrową i pracowitą osobą (AZ, sobota, 25.03.1893 r.).
      
       Zaległa emerytura ucieszyła kobiety
       Miła niespodzianka spotkała panie Gnieske i Wenz, z zawodu opiekunki do dzieci, tuż przed zbliżającymi się świętami wielkanocnymi. Panie jakiś czas temu złożyły podanie o emeryturę, jednak dochodzenie związane z wcześniejszymi latami pracy wymienionych kobiet, przeciągnęły znacznie przyznanie im emerytury. W końcu przyznano im emeryturę począwszy od 1 stycznia 1893 roku, dlatego też kobiety otrzymały 240 marek 30 fenigów z wyrównaniem (AZ, niedziela, 26.03.1893 r.).
      
       Oni otrzymali tytuł profesora
       Z okazji uroczystości oświatowych w tutejszych gimnazjach przyznano starszym nauczycielom Lueckowi, Bandowowi i Korschowi z Królewskiego Gimnazjum i starszym nauczycielom dr. Schneiderowi, Fabianowi i Borthowi z Realnego Gimnazjum tytuł profesora (AZ, wtorek, 28.03.1893 r.).
      
       Nowy honorowy obywatel Elbląga
       Dyrektor Królewskiego Gimnazjum dr Toeppen został mianowany przez miejskie urzędy honorowym obywatelem miasta. W sobotę nadburmistrz Eldidt, burmistrz Contag oraz radca miejski Haensler przekażą dr Toeppenowi list nadania honorowego obywatelstwa (AZ, wtorek, 28.03.1893 r.).
      
       Zaginął Herrmann Grimiński
       W niedzielę wieczorem zaginął bez śladu zamieszkały przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Mühlendamm) szewc Herrmann Grimiński. Ten solidny mężczyzna był ostatnio widziany w schronisku przy rzece Elbląg. Przypuszcza się, że mężczyźnie mogło przytrafić się coś złego. Szewc był ubrany w niebieską marynarkę. Ma 47 lat (AZ, wtorek, 28.03.1893 r.).
      
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama