Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Batorowo od strony wody Batorowo od strony wody

Dlaczego?

Straż Ochrony Kolejowej pozwala przebywać po godz. 22 na dworcu głównym w Elblągu osobom pijanym, a bufetowa KZG sprzedaje im wino, informował Głos Wybrzeża z 24 lutego 1954 r.

...spółdzielnia Inwalidów im. L. Waryńskiego w Elblągu nie zwróciła wypożyczonych kostiumów artystycznych ze szkoły nr 3, mimo iż termin zwrotu minął 10 stycznia br.? Jak długo jeszcze kierownik szkoły ma interweniować w tej sprawie?
     xxx
     ...listonosz nie doręczył w dniu 6 bm. pisma ob. Ryszardowi S., mieszkańcowi ul. Obrońców Pokoju w Elblągu? Listonosz „ułatwił” sobie pracę pisząc na odwrocie „adresat nieznany”, gdy tymczasem ob. Ryszard S. mieszka pod wskazanym adresem od ok. 5 lat.
     xxx
     ...w elbląskich sklepach i kioskach nie można kupić papierosów „Żeglarz”?
     xxx
     Straż Ochrony Kolejowej pozwala przebywać po godz. 22 na dworcu głównym w Elblągu osobom pijanym, a bufetowa KZG sprzedaje im wino?
     xxx
     kiosk z gazetami „Ruch” ul. Dzierżyńskiego („Pod Lipkami”) od kilkunastu dni jest nieczynny?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Would You ever tell me - why...?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    blondyneczka(2004-02-24)
  • Nikt nie jest w stanie Ci tego wytłumaczyć, wyklarować, być Twoim Cicerone po przeszłości - Blondyneczko.To trzeba przeżyć.... Nawiasem - w tamtych latach policja polityczna, aby nie być posądzoną, że wsadza nos wszędzie i zawsze (co akurat dokładnie pokrywało się z prawdą) "zabezpieczała " sobie anonimowych i najczęściej nieświadomych rzeczy współpracowników - ludzi których irytowały pewne sytuacje - nieczynne kioski Ruchu, brak roboczych strojów, krzywe trotuary, zimno w hali fabrycznej, brak mortadeli w sklepie na rogu.( Brak zapłaty robotnikowi pensji za przepracowany czas był wielkim przestępstwem - i nikt z państwowych pracodawców o takim zuchwalstwie nawet nie myślał...). I ludzie ci, działając pewnie w swojej wierze, donosili. Wymyślono system "telefonicznych informatorów" dla poszczególnych gazet i radiostacji. Warto wiedzieć, iż w 1954 roku , poza "Głosem Wybrzeża", "Dziennikiem Bałtyckim", "Wieczorem Wybrzeża" i "Głosem Zamechu" - Elbląg wprost opleciony był systemem przewodów radiofonicznych, także i w prywatnych domach instalowano, nie pytając specjalnie o zgodę, głośnik radiowy - zwany "kołchoźnikiem". Urządzenie to miało jedną wadę - nie dało się wyłączyć...) Jest to zjawisko tak kuriozalne, iż nawet redaktorzy tej strony netowej, którą wspólnie czytamy, popełnili błąd - w tytule kilka dni temu napisano "do" zamiast "od" owych informatorów. Całe szczęście, że owe czasy minęły bezpowrotnie, i że ktoś po angielsku może zapytać - "o co tu właściwie chodzi"...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    warmiak(2004-02-24)
Reklama