Czwartek 20-09-2018, imieniny Eustachego, Euzebii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Dobre lekarstwo

Poniedziałek, 14 maja 1951 r Dziennik Bałtycki nr 131

Do sklepu ESS przy ul. Królewieckiej wchodzi dwóch pijaków.
     - Poproszę pół literka z niebieską główką.
     - U nas wódki nie ma. Tylko w trzech sklepach sprzedaje się w Elblągu wódkę. Najbliżej na Robotniczej – odpowiada sprzedawczyni.
     Pijacy pokręcili głowami, złorzecząc na zarządzenie.
     - Co, Feluś? Pójdziemy na Robotniczą.
     - E, daj spokój, stary, już dziś starczy, chodź do domu, a pieniądze daj żonie.
     Jak widać ograniczenie punktów sprzedaży wódek robi swoje.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
Karma dla papug średnich
Artemia
Królik minaturka