Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 27-03-2017, imieniny Lidii, Ernesta
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pierwszy dzień wiosny. Pierwszy dzień wiosny.

Dobre lekarstwo

Poniedziałek, 14 maja 1951 r Dziennik Bałtycki nr 131

Do sklepu ESS przy ul. Królewieckiej wchodzi dwóch pijaków.
     - Poproszę pół literka z niebieską główką.
     - U nas wódki nie ma. Tylko w trzech sklepach sprzedaje się w Elblągu wódkę. Najbliżej na Robotniczej – odpowiada sprzedawczyni.
     Pijacy pokręcili głowami, złorzecząc na zarządzenie.
     - Co, Feluś? Pójdziemy na Robotniczą.
     - E, daj spokój, stary, już dziś starczy, chodź do domu, a pieniądze daj żonie.
     Jak widać ograniczenie punktów sprzedaży wódek robi swoje.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama