Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Droga do domu

Czasami tłok w tramwaju jest straszny, wielu pasażerów musi zrezygnować z jazdy i „drałować” nieraz kilka kilometrów piechotą, informował Dziennik Bałtycki z 28 października 1954 r.

Gdy wielu ludzi kładzie się do łóżek, robotnicy II zmiany wracają dopiero do domu.
     Nie każdy jednak mieszka blisko „Odzieżówki”, „Zamechu” czy ZWP.
     Większość pracowników jeździ tramwajami, ale niestety dostać się do tramwaju o godz. 22 nie jest tak łatwo. Dyrekcja tramwajów zapomina, że o tej porze również trzeba się liczyć z większym nasileniem ruchu i puszcza wozy bez przyczepy.
     Naturalnie, tłok w tramwaju jest straszny, wielu pasażerów musi zrezygnować z jazdy i „drałować” nieraz kilka kilometrów piechotą. Robotnicy mają słuszne o to pretensje do dyrekcji tramwajów zwłaszcza, że przy teatrze o tej samej porze stoją wozy sznureczkiem.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama