Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Dwa " wzorowe " obiekty w Tolkmicku

Wtorek, 7 sierpnia 1951r. Dziennik Bałtycki nr 211

Malowniczo położone pod Zalewem Wiślanym małe miasteczko Tolkmicko przez całe lato skupiła w swoich murach licznych wycieczkowiczów, nie tylko z kraju, lecz również z państw demokracji ludowej, przebywających u na wczasach.
      Przez Tolkmicko przebiega linia kolejowa do Krynicy Morskiej. Tymczasem wygląd zewnętrzny Tolkmicka wiele pozostawia do życzenia.
      Szczególnie ohydnie wygląda stacja kolejowa, gdzie w poczekalni nie myto podłóg chyba od kilku miesięcy, nie mówiąc już o wiecznie zasnutych pajęczyną i brudnych oknach. Jeszcze gorszy widok przedstawiają ubikacje stacyjne, do których nie można wejść bez narażenia na szwank obuwia.
      Drugim wstydliwym punktem jest Gospoda Ludowa, w której szczególnie w godzinach popołudniowych " urzędują" zagorzali zwolennicy alkoholu. Zjedzenie w gospodzie obiadu czy wypicie piwa jest z reguły rzeczą niemożliwą, gdyż zamiast być zakładem zbiorowego żywienia, jest ona raczej zakładem " zbiorowego picia ".
      Zdaje się, że w tym wypadku najlepszą rada byłby zakaz sprzedaży alkoholu w nadmiernych ilościach, względnie zupełne usuniecie go z półek wspomnianej gospody. Jerzy Kolendo korespondent
     
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama