Poniedziałek 22-10-2018, imieniny Filipa, Salomei
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląg odczuwa brak warzyw

Więcej uwagi produkcji warzywniczej powinny poświęcić również miejscowe PGR, w których jak dotychczas, warzywnictwo nie należy do silniejszych punktów gospodarczych, informował Głos Elbląga z 4 października 1962 r.

Elbląg nie posiada własnego zaplecza warzywniczo-owocowego. Istniejące, nieliczne gospodarstwa rolne i ogrodnicze nie są w stanie zaspokoić w warzywa i owoce miasta. Nic też dziwnego, że gospodynie elbląskie narzekają na słabe zaopatrzenie rynku warzywniczego.
     Rok bieżący jest szczególnie ubogi, w warzywa. Wystarczy dodać, że np. ilość zakupionych przez punkty skupu warzyw pokrywa zaledwie w 50 procentach zapotrzebowanie rynku. Brakujące ilości trzeba więc sprowadzać z innych, centralnych województw.
     Późna wiosna i nadmierne opady zahamowały rozwój warzyw powodując w wielu wypadkach całkowite wygnicie zasiewów. Szczególnie ostro wystąpiło to na plantacjach ogórków i pomidorów. Duża ilość plantacji ogórków została zniszczona przed skiełkowaniem. Ponowne zasiewy też nie dały spodziewanych planów. Dodajmy do tego zbyt małą operatywność Rejonowej Spółdzielni Ogrodniczej „Żuławy”, która jest głównym zaopatrzeniowcem miasta w warzywa.
     Dlatego też naszym zdaniem należałoby już teraz zastanowić się nad stworzeniem własnego zaplecza ogrodniczego. Swego czasu żywo dyskutowano w mieście nad projektem zorganizowania nowoczesnego miejskiego przedsiębiorstwa zajmującego się produkcją warzyw.
     Do sprawy tej należałoby powrócić i stworzyć nareszcie własne podstawy zaopatrzenia w warzywa.
     Więcej uwagi produkcji warzywniczej powinny poświęcić również miejscowe PGR, w których jak dotychczas, warzywnictwo nie należy do silniejszych punktów gospodarczych.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Hosting WWW START