Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Elbląskie trojaczki

Trojaczki otrzymały bezpłatnie trzy łóżeczka z kompletnym wyposażeniem, trzy wyprawki niemowlęce i białe płótno. Ponadto przez okres 3 miesięcy otrzymywać będzie bezpłatnie 2 kg masła i 30 litrów mleka miesięcznie, informował Głos Wybrzeża z 28 grudnia 1954 r.

Józef M. robotnik PGR w zespole Janów, rzecz prosta, nie przypuszczał, że stanie się ojcem od razu trojga dzieci. Dlatego też nic dziwnego, że skoro trojaczki ujrzały światło dzienne, kłopotów było co niemiara. Przede wszystkim dwupokojowe mieszkanie stało się za ciasne dla zwiększonej i to od razu o trzy „osoby” rodziny. Trzeba było zaopatrzyć młodych lokatorów w odpowiedni sprzęt łóżeczka, kołdry i pieluszki.
     Sprawa udzielania pomocy dla szczęśliwych rodziców zajęło się bardzo energicznie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Elblągu. Rodzina M. przeniesiona została do 4-pokojowego, jasnego i ciepłego mieszkania przy ul. Olsztyńskiej. Noworodki ochrzczone imieniami: Regina, Henryk i Bogusław otrzymały bezpłatnie trzy łóżeczka z kompletnym wyposażeniem, trzy wyprawki niemowlęce i białe płótno. Ponadto przez okres 3 miesięcy otrzymywać będzie bezpłatnie 2 kg masła i 30 litrów mleka miesięcznie. Umożliwiono jej również zakup dodatkowego opału.
     - Uważam się za najbardziej szczęśliwego ojca – oświadczył Józef M.
     Państwo udzieliło nam naprawdę serdecznej pomocy. Teraz będę dbał o to, żeby wychować dzieci jak najlepiej. Tylko, że roboty cała masa – wtrąca się do rozmowy szczęśliwa matka. Najmłodsza córeczka 11-letnia Janeczka również nie ukrywa swego zadowolenia z powodu powiększenia się jej rodzeństwa. Mówiąc krótko cała rodzina żyje pod znakiem trojaczków, które co chwila dają o sobie znać przeraźliwym wrzaskiem.
     Dobrze jak „marudzi” tylko jedno – mówi matka, ale jak zacznie cała trójka, to naprawdę nie wiadomo które najpierw uspokajać.
     Rodzinie M. potrzebna jest jeszcze pewna pomoc. Nowe mieszkanie jest bowiem po generalnym remoncie i posiada niestety, wiele usterek. Poza tym obiecano im, że w ciągu najbliższych dni MZBM uruchomi tak niezbędną łazienkę i pralnię, czego jednak dotychczas nie uczynił.
     Przychodząca początkowa pielęgniarka, obecnie nie wiadomo z jakiego powodu zaprzestała odwiedzin.
     Poza tym niemożliwe jest, aby matka mogła nosić cały czas trójkę do lekarza, a okresowe badanie jest dla niemowląt niezbędne. Dlatego też sądzimy, że MRN, coś i tutaj zaradzi.
     W tej chwili trojaczki są zdrowe i chowają się doskonale. Ujrzymy je już niedługo na ulicach miasta w wielkim, 3-osobowym wózku, który wzbudzi niewątpliwie powszechną sensację.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama