Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Elbląskie zabytki znalazły opiekunów

Zapadła decyzja o rozbiórce resztek zabytkowych murów Domu Królów Polskich. Obiekt ten był już w stanie nie nadającym się do konserwacji. Podobny los spotyka prawdopodobnie inny obiekt zabytkowy, przy ul. Nowowiejskiej 22, tzw. chatę mazurską z XVIII wieku, informował Głos Elbląga z 1 kwietnia 1963 r.

W roku ubiegłym zakończona została weryfikacja i klasyfikacja obiektów zabytkowych na terenie naszego województwa. Ta żmudna i trwająca wiele miesięcy praca, prowadzona pod bezpośrednim nadzorem konserwatora wojewódzkiego, przyniosła wreszcie rozstrzygnięcie szeregu spornych spraw dotyczących dalszego losu niektórych zabytków.
     Sporo ciekawych obiektów mających charakter zabytkowy znajduje się w Elblągu. Większość z nich, niestety, jest w nienajlepszym stanie.
     Za najcenniejsze obiekty tego typu w Elblągu uznano skład urbanistyczny na Starym Mieście, Klasztor Podominikański, kościół św. Mikołaja, pozostałość dawnego zamku i podzamcza oraz zespół zabytkowy przy ul. Wigilijnej. Obiekty te zaliczono do I grupy klasyfikacyjnej. W drugiej grupie klasyfikacyjnej znalazły się m. in. takie obiekty, jak pałacyk przy ul. B. Chrobrego, Stary Młyn przy ul. Traugutta, Brama Targowa i stylowa kamieniczka przy ul. Linki.
     Z punktu widzenia architektonicznego bardzo ciekawym zabytkiem, sklasyfikowanym, również w II grupie, jest tzw. Ścieżka Kościelna na starym mieście. Obiekt ten kilka lat temu był nawet zabezpieczony. Brak murów wspierających bardzo utrudnia konserwację tego budynku. Z uwagi na wysokie walory zabytkowe Ścieżka Kościelna będzie nadal konserwowana.
     Zapadła natomiast decyzja o rozbiórce resztek zabytkowych murów Domu Królów Polskich. Obiekt ten był już w stanie nie nadającym się do konserwacji. Podobny los spotyka prawdopodobnie inny obiekt zabytkowy, przy ul. Nowowiejskiej 22, tzw. chatę mazurską z XVIII wieku. Budynek ten, nie konserwowany w odpowiednim czasie, obecnie chyli się ku ruinie. W tej sytuacji konserwator wojewódzki w Gdańsku zmuszony był wystąpić do Ministerstwa Kultury z wnioskiem o przesunięcie tego obiektu do czwartej grupy klasyfikacyjnej. O ile ministerstwo wniosek ten zaakceptuje chata mazurska będzie przeznaczona do rozbiórki.
     Jeśli natomiast chodzi o zabytkowe kamieniczki przy ul. Wigilijnej to będą one zrekonstruowane w dawnym stylu. Miasto posiada już opracowaną dokumentację tego zespołu. Klasztor Podominikański, gdzie w część mieści się, obecnie Galeria EL, będzie z czasem adoptowany na muzeum. Podzamczem interesuje się Inspektorat Oświaty w Elblągu. Władze oświatowe zamierzają go wykorzystać w charakterze dobudówki do szkoły.
     Znalazł również użytkownika zabytkowy młyn przy ul. Traugutta, Elbląskie Zakłady Piwowarska-Słodownicze wyraziły chęć zaopiekowania się tym obiektem. Propozycja ta, za pośrednictwem architekta miejskiego w Elblągu, dotarła już do konserwatora wojewódzkiego i w zasadzie została już zaakceptowana. Jest już nawet konkretny projekt adoptowania tego obiektu. Młyn składa się z części w stylu gotyckim i nadbudówki pochodzącej z czasów późniejszych. Zakłady Piwowarsko-Słodownicze przejęłyby tylko część gotycką z przeznaczeniem na pijalnię piwa i wód mineralnych.
     Piękny pałacyk myśliwski w stylu barokowym z XVII wieku znajdujący się przy ul. B. Chrobrego został sprzedany prywatnemu użytkownikowi. W tym wypadku jest sprawą oczywistą, że o konserwację tego obiektu musi dbać sam właściciel oczywiście pod fachowym nadzorem konserwatora.
     Inne obiekty zabytkowe (Brama Targowa), które nie mają do tej pory użytkowników, pozostają pod bezpośrednią opieką władz miejskich.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama