Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Historia elbląskich ulic: Kowalska ( odcinek 39)

 
Elbląg, Historia elbląskich ulic: Kowalska  ( odcinek 39) Dawna kamienica Paula Salewskiego (fot. archiwum autora)
Rek

Kontynuujemy wędrówkę po historii ulic Starego Miasta. W dzisiejszym odcinku Karol Wyszyński, przewodnik PTTK, opowiada o ciekawostkach związanych z ulicą Kowalską, przy której między innymi mieścił się Dom pod Lwem (dzisiaj hotel), tędy też przebiegała jeszcze w latach 60. linia tramwajowa.

Kowalska to jedna z najstarszych ulic miasta, początkowo przebiegała od ul. Przymurze do Starego Rynku. Po 1773 roku, kiedy rozebrano umocnienia Starego Miasta, została przedłużona do obecnego placu Słowiańskiego. Dzisiaj ten odcinek jest nieprzejezdny, a na powstałym między placem a ulicą skwerem znajdują się dwie formy przestrzenne.
     Ulica po raz pierwszy odnotowana została w księgach właśnie jako Kowalska (plaeta Farborum, Schmiede Gasse) w 1342 r., a przed 1830 r. otrzymała brzmienie Schmiedestrasse. Nazwa pochodzi od mieszczących się wtedy przy niej warsztatów kotwiczników.
     Jej wylot w kierunku Nowego Miasta zamykała Brama Kowalska, o której poprzednio pisałem. Przez tę bramę i całą ulicę przebiegał główny wodociąg doprowadzający wodę z rejonu Winnicy.
     
     Dom pod Lwem
     
To właśnie przy ul. Kowalskiej powstały pierwsze kamienice na odbudowywanej od końcówki lat 80. starówce. Szczególnie starannie odnowiono kamieniczkę na rogu Kowalskiej i Przymurze, w której dzisiaj mieści się hotel. Przyjmuje się, że powstała ona przed 1585 r. a za jej budowniczego uważa się Hansa Schneidera, zwanego jako Hans von Lindenau. Kamieniczka należała wtedy do Alexandra Niesbthy'tego, pochodzącego ze Szkocji, do czego nawiązuje postać lwa na szczycie budynku.
     W 1912 r. właścicielami kamieniczki została rodzina o nazwisku Salewski, a nad wejściem do niej umieszczono napis istniejący do 1945 r. – „Paul Salewski”. Znajdowały się tam wtedy delikatesy. Sklep był dostawcą różnych towarów na dwór cesarza Wilhelma II i Prinza Luisa Ferdynanda von Preußen, kiedy bawili w Kadynach. Ostatni właściciel domu Rudolf Salewski, będący oficerem Krigsmarinen, zmienił pisownię nazwiska na Salden.

  Dom pod Lwem dzisiaj (fot. autor) Dom pod Lwem dzisiaj (fot. autor)


     
     Kawiarnia i marcepany
     
Pod nr 10d w 1801 r. została otwarta kawiarnia „Mauricio &Co”, jej ostatnim właścicielem był Walter Kreuzberger. Kawiarnia do 1945 r. uchodziła za najlepszą w mieście.
     Pod nr 8 mieszkała wdowa po fabrykancie Hambruchu, był on współwłaścicielem fabryki G. Hambruch & Joh. Vollbaum, która znajdowała się w rejonie obecnej al. Grunwaldzkiej. To te tereny wykupił później Ferdynand Schichau pod fabrykę parowozów. Wspomniana firma wytwarzała maszyny parowe jeszcze przed Schichauem.
     Z kolei w narożnej kamienicy przy Starym Rynku mieścił się jeden z firmowych sklepów Moritza Schmidta, posiadającego fabrykę czekolady i marcepanów.
     
     Tory tramwajowe
     
Ulicą Kowalską jeździły kiedyś tramwaje. Linia działała w tym miejscu od 1895 r., czyli od samego początku funkcjonowania tramwajów w Elblągu. Zniszczona w wyniku działań wojennych ponownie uruchomiona już w czerwcu 1945 r. i działała do 1968 r., kiedy to torowisko przeniesiono na ul. Pocztową.

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • .. .Hansa Scneidera, znanego też jako Hans z Linduy. .. [1] Prawidłowo Hansa Schneidera zwanego jako Hans von Lindenau - Hans z Lindenau, miejscowość w Bawarii. [2] Alexander Niesebeth.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 1
    erg.(2015-02-01)
  • Tu mialbym watpliwosci. Jezeli pisalibysmy Hans von Lindenau to bylby on szlachcicem a szlachta owczesnie nie mogla wykonywac takich zawodow jak budowniczy. Nie widze materialow zrodlowych, lecz bylbym za tym, ze chodzi o Hansa pochodzacego z Lindenau. Predykat szlachecki "von" tracilo sie owczesnie za wykonywanie zawodow okreslanych jako nieszlacheckich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    elb2010(2015-02-01)
  • Wojna to fajna rzecz - rozp..lać takie piękne miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Boloztaczką(2015-02-01)
  • Przedwojenne zdjęcie przedstawia inny okazały budynek, kamienicę z XVIII (XIX?) wieku zbudowaną na miejscu Dworu Artusa, na rogu Kowalskiej i Starego Rynku. Szkoda, że nie przetrwała wojny. Aczkolwiek manieryczna i secesyjna, była jedna z ciekawszych budowli dawnego Elbinga. Figura jeźdżca na koniu to postac św. Jerzego. Nie jest to jednak kamienica Salewskiego, zwana też domem Szkota, na rogu Kowalskiej i Przymurza, której rekonstrukcję przedstawia współczesne zdjęcie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    dociekliwy(2015-02-01)
  • W tamtych czasach u nas był Zyndram z Maszkowic, Zawisza Czarny z Garbowa, Jan Kochanowski z Czarnolasu, Mikołaj Rey z Nagłowic a u sąsiadów Hans z Lindenaau, Hermann z Plauen, Meinhardt z Querfurtu, Lothar z Brunszwiku, Karl z Trewiru etc. etc.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    erg.(2015-02-01)
  • Kilka drobnych uwag po przeczytaniu tekstu; "plaeta Farborum" - chodzi oczywiście o "platea Fabrorum". Łącznik między Nowym Rynkiem a ul. Kowalską, tuż po rozbiórce Wewnętrznej Bramy Kowalskiej nazywał się "Am Schmiedethor", i taki adres jeszcze na początku XX w. posiadały budynki tam stojące (np. Königliche Privilegierte Hof Apotheke, Am Schmiedethor 1). Poza tym, odnowić można obiekt już istniejący - na rogu Kowalskiej i Przymurze dokonano rekonstrukcji, należy przy tym dodać, że wizualnie całkiem udanej. Zabrakło też opisu kamienicy pod adresem Kowalska 13,zwanej "Gänschen", należącej wraz z sąsiednią kamienicą nr 14 od 1819 r. aż do końca wojny do zasłużonej dla miasta rodziny Grunau. Znany jest nawet bardzo dokładny i chronologicznie udokumentowany wygląd tych kamienic, przebudowywanych w XIX w. trzykrotnie. Do "dociekliwego": kamienica, która stanęła w miejscu rozebranego Dworu Artusa na rogu Starego Rynku i Kowalskiej powstała w latach 1877-1878 w bogatym eklektycznym wydaniu. Zaprojektowali go sławni architekci Ende & Bockmann z Berlina, a prace budowlane prowadził miejski radca i mistrz budowlany Karl Schmidt. Dom pełnił funkcje mieszkalne i handlowe. Na pamiątkę po dawnym Dworze zawieszono na nowym budynku zachowany, wiekowy zegar słoneczny - w tym samym miejscu, gdzie wisiał on wcześniej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    mike016(2015-02-01)
  • Panie o nicku erg, przeczyta Pan kodeks szlachecki sredniowiecza. W sredniowieczu w Polsce w czasach rycerstwa pisano np Zawisza Czarny z Garbowa bo mial nadania ziemskie od krola w Garbowie. Szlachectwo bylo zwiazane z nadaniami ziemskimi. Potem np. szlachcic Jan z Borkowa nazywal sie Jan Borkowski. Z tego tez wzgledu mieszczanie nie mogli otrzymac szlachectwa. Na terenach niemieckojezycznych kodeks szlachecki byl bezwzglednie przestrzegany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    elb2010(2015-02-01)
  • I jeszcze Sedes z Bakelitu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    mysikrólik(2015-02-01)
  • do dociekliwy = z tekstu wynika że„Paul Salewski” to obecnie Hotel pod Lwem a nie dom z figurą tzw. Dom Artusa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    abco(2015-02-01)
  • >>>abco Dociekliwy ma rację, w podpisie pod zdjęciem stoi jak wół, że przedstawia ono kamienicę Paula Salewskiego chociaż widac na nim zupełnie inny dom z innej części ulicy, dom z figurą św. Jerzego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    BiEl(2015-02-02)
  • Faktycznie zdjęcia są żle podpisane. Ja sugerowałem się tylko tekstem Dom pod Lwem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    abco(2015-02-02)
Reklama