Środa 22-05-2019, imieniny Wiesława, Heleny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Historia okolic Elbląga: Odkrywamy tajemnice malborskiego zamku (odc. 157)

Elbląg, Historia okolic Elbląga: Odkrywamy tajemnice malborskiego zamku  (odc. 157)
Pelikan wieńczący zadaszenie studni (fot. autor)

Kontynuujemy wędrówkę po malborskim zamku, największej zachowanej średniowiecznej warowni w Europie. Po jego zakamarkach oprowadza Karol Wyszyński, przewodnik elbląskiego PTTK.

Pelikan symbolem zakonu
     
Zamek wysoki posiada własny dziedziniec, w którego centralnej części znajduje się studnia o głębokości ok. 20 m. Jest ona zadaszona, a zwieńczenie dachu zdobi postać pelikana, zgodnie z przekazem miał on być symbolem zakonu krzyżackiego przyjętym jeszcze w czasach, kiedy to zakon rezydował na terenie Siedmiogrodu.
     Dziedziniec otaczają arkady, pod którymi złożono elementy młyna. Wiadomo z zapisów, że młyn tutaj istniał, ale nie wiadomo dokładnie o jego dokładnej lokalizacji jak i konstrukcji, miał to być młyn deptakowy. Wspomniane elementy pochodzą z innych młynów i z innego terenu pozyskane w celach rekonstrukcji zamku.
     Pod arkadami znajduje się wejście do kuchni konwentu. W sąsiednim pomieszczeniu była piekarnia i tu również miał być browar, a piwo w tym czasie było powszechnie spożywane ze względu na to, że woda nie dawała się do bezpośredniego spożycia. Ówczesne piwo miało nieco inny skład, było bardziej odżywcze i zawierało mniej alkoholu niż obecne. Z pomieszczeń kuchennych potrawy były transportowane do refektarza na drugie piętro za pomocą windy.
     Osobnym, a ważnym dawniej pomieszczeniem był kapitularz, będący wyposażeniem każdego zgromadzenia zakonnego. To po prostu sala narad z siedliskami dla dostojników. Braci zakonnych tak wielu nie było, w całym państwie zakonnym odnotowano ich najwyżej 2 tysiące.
     Z krużganka prowadziło przejście do wspomnianego w jednym z ostatnich odcinków gdaniska, a drogę doń oznakowano postaciami przykurczonych diabełków. Gdanisko nie było tylko toaletą, miało ono być też miejscem ostatniej obrony.
     Na zamku wysokim możemy zwiedzić oprócz wspomnianych powyżej obiektów wystawy: archeologiczną, witrażu, rzeźby gotyckiej, sale dwukominkową. W dawnym spichlerzu eksponowane są wystawy czasowe.
     
     Odbudowany po zniszczeniach
     
Zamek na przestrzeni wieków był przebudowywany i rekonstruowany. Pierwsze prace rekonstrukcyjne podjęto w 1817 r., nie były one poprzedzone jednak żadnymi badaniami i miały charakter czysto fantazyjny, co po 1850 r. skrytykował Ferdinad von Quast (1807-1877) kiedy to przejął kierownictwo prac. Po 1882 r. pracami kierował Conrad Steinbrecht (1849-1923), który zapisał się i w historii Elbląga, bo wieża kościoła w Próchniku jest jego autorstwa i powstała na początku XX w.

  Postać diabełka będącego wskazówką drogi do gdaniska (fot. autor)
Postać diabełka będącego wskazówką drogi do gdaniska (fot. autor)


     Już po śmierci Steinbrechta przystąpiono do rewitalizacji zamku wysokiego, na zamek przywożono zabytki gotyckie z terenu dawnego państwa krzyżackiego. Kopiowano też zabytki z tego okresu. Tak czy inaczej to nie jest dokładne odwzorowanie zamku z czasów krzyżackich. Tak odrestaurowany zamek stał się miejscem wycieczek, a także różnych manifestacji i lotów patriotycznych dla ówczesnych Niemiec.
     Kolejna odbudowa zamku nastąpiła po zniszczeniach wojennych w 1945 r. Zniszczeniu uległo 50 procent zabudowy zamkowej.
     Początkowo zamek był filią Muzeum Wojska Polskiego, w latach 1950-1960 PTTK a następnie Ministerstwa Kultury i Sztuki, co pozwoliło w końcu na odbudowę obiektu. W międzyczasie, bo 1959 r. pożar zniszczył dach nad Wielkim Refektarzem oraz skrzydłem północnym.
     W 1949 r. zamek w Malborku został wpisany do rejestru zabytków, w 1994 r. został uznany za pomnik historii, a w 1997 r. wpisano go na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
     W 2017 r. krzyżacką warownię zwiedziło prawie 640 tys. turystów.
     
     Dokończenie za tydzień

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety ze sportami
Fototapety z mostami
Fototapety z motoryzacją
Fototapety fashion z modą