Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Był sobie chodnik.... Był sobie chodnik....

Horror w Mjazzdze (Elbląskie Archiwalia Muzyczne, odc. 18)

 
Elbląg, Horror w Mjazzdze (Elbląskie Archiwalia Muzyczne, odc. 18) Kiev Office. Krzysztof Wroński, Joanna Kucharska, Michał Miegoń. (fot. Paweł Jóźwiak)
Rek

W dzisiejszym odcinku Elbląskich Archiwaliów Muzycznych przedstawiamy znaną, nie tylko elbląskim rockowym wyjadaczom, gdyńską formację Kiev Office. Po dłużej nieobecności wystąpi wraz z grupą Czechoslovakia 8 czerwca o godz. 20 w klubie Mjazzga w ramach trasy „Modernistyczny Horror Tour”, promującej najnowszy album Kiev Office – „Modernistyczny Horror”. Podczas koncertu będzie możliwość nabycia najnowszej płyty oraz innych produkcji Nasiono Records.

Kiev Office za pół roku będzie świętować 10-lecie działalności. Wydali pięć albumów zawierających nieszablonowe utwory np. „Bulwar Molo”, „Trust Me Jonas, You're Still One Of The Brothers, Jonas” czy „Satelita”. Zagrali także ponad 170 krajowych i zagranicznych koncertów oraz wystąpili m.in. na festiwalach Heineken Open'er Festival, Jarocin czy MusikDirekt Fest. W Internecie można również obejrzeć ich liczne amatorskie i profesjonalne wideoklipy zawierające oprócz solidnych dźwięków także i humor.
     Na najnowszym albumie „Modernistyczny Horror” grupa „eksploruje tematykę życia w architektonicznej pułapce modernizmu oraz kontrowersje związane z trendami żywieniowymi. Wszystko w iście Sonic Youth’owej oprawie muzycznej, serwowane razem z bałtyckimi glonami”.
     
     - Kiedy ostatni raz wystąpiliście w Elblągu?
     
Michał Miegoń (śpiew, gitary): - Ostatni raz graliśmy w Mjazzdze w 2011 r. Sześć lat przerwy to długi czas. Przybywamy, by pokazać, jaka moc w nas teraz drzemie i aby poczuć energię, którą zawsze będąc w cywilu w Elblągu chłoniemy, szczególnie w klubie Mjazzga.
     Krzysztof Wroński (perkusja): - Chętnie wybierzemy się też w okolice portowe, aby sprawdzić stan infrastruktury.
     Joanna Kucharska (śpiew, gitara basowa): - Niektórzy pamiętają nasz najmniejszy koncert świata w Radio EL. Z Elblągiem łączą nas stałe koncertowe więzy. [W 2011 r. członkowie zespołu Kiev Office i Marla Cinger odwiedzili Radio EL w ramach koncertów elektro-akustycznych „Z prądem i bez” realizowanych w audycji Elbląska Encyklopedia Muzyczna. W latach 2010-2011 wystąpili także w cyklu „Bez prądu”: Paola Raszuta z zespołem (Elbląg), Mulled Wine (Elbląg), YHY (Elbląg), Nowe Życie (Elbląg), Popcore (Ostróda), Slidin PK (Irlandia, Dublin), Grupa Marcina Skotnickiego (Młodzieżowy Dom Kultury, Elbląg). Elektrycznie „Z prądem”: Omnivore (Dzierzgoń), Przemysław Rudź (Gdańsk. W latach 90. grał w elbląskiej grupie Labirynt), A.T.R. (Sopot, w składzie byli także muzycy grający wcześniej w elbląskich grupach) oraz Pure Vision (Elbląg) – przyp. red. ME].
     
     - Co najmniej dwie wasze płyty są świetne. Jakie pokusy zawiera nowa?
     
MM: - Jeszcze więcej hałasu, jeszcze więcej melodii i tekstów dających do myślenia – osadzonych w morskiej tradycji, w klimacie trójmiejskiej sceny alternatywnej. Wspólnie możemy stwierdzić, że to nasza najlepsza płyta. I najfajniejsza do wykonania na żywo.
     JK, KW: - Ta moc, to morska moc, w gitarach noc, w rytmie światło.
     
     - Czy przez ten czas coś zmieniło się w waszym brzmieniu?
     
MM: - Nasz 10-letni staż grania sprawia, iż tym razem nie mieliśmy problemu z ustawieniem brzmienia, jakie nam grało w głowie. Jest czytelnie, głośno ale i idealnie, by sprawdzić jakość waszych soundsystemów. To materiał referencyjny.
     JK: Definitywnie zaopatrujemy publiczność w jeszcze mocniejsze basy.
     KW: Nie zmieniło się to, iż jest to hałas porównywalny do trąb jerychońskich.
     
     - Myślicie, że tym razem porwiecie elbląską publiczność w nieznane?
     
JK: - Porwiemy elbląską publiczność!!! Granie w Elblągu to zawsze dobra zabawa z przyjaciółmi, jakimi jest publiczność tego miasta.
     KW: - Tym razem porwiemy publiczność w nieznane…
     MM: - Pokażemy prawdziwy modernistyczny horror.
Redakcja, www.muzycznyelblag.pl
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III