Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Jak szkoda

 
Elbląg, Jak szkoda
Rek

Chyba tylko wyjątkowo zgryźliwy człowiek nie uśmiechnie się na widok przedszkola - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 15 września 1964 roku.

Maluchy w gromadzie są urocze. Tu nie ma mamy, cioci, babci, a więc żadnej osoby przy której można kaprysić, grymasić, pokazywać swoje niezadowolenie. Tu są tylko rówieśnicy - "koledzy" i "koleżanki", pierwszorzędni partnerzy do zabawy i odpoczynku. Jest oczywiście i pani. Osoba to na najwyższym szczycie; sprawiedliwa i taktowna, której nie można kaprysić lub nie posłuchać jeśli nie się stanąć poza gronem rówieśniczej społeczności.
     Takie i podobne myśli nawiedziły naszego reportera na widok elbląskiego przedszkola w rejonie ulicy Mącznej. Jest to ośrodek wyjątkowo piękny i malowniczo, jak na warunki miejskie położony.
     Prawdziwy raj dla dzieci, zwłaszcza kiedy sprzyja pogoda do korzystania z ogródka pełnego dziwów i oryginalnych obiektów zabawy. Widoczna na zdjęciu, kosmiczna rakieta, latarnia morska i wiatrak - to tylko fragment znajdujących się tu cudów. Wielka szkoda, że dla wielu dawno już minął wiek przedszkolny.

w.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama