Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 20-01-2018, imieniny Fabiana, Sebastiana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przywitanie nowego roku Przywitanie nowego roku

Jest już dwoje oczu!

Pisaliśmy w swoim czasie o fatalnej przygodzie pewnego elblążanina, który w kiszce pasztetowej znalazł… kompletne oko wieprzowe, informował Głos Elbląga z 11 września 1957 r.

Obecnie, pocieszyć możemy nieszczęsnego odbiorcę wyrobów, produkowanych przez elbląskie Zakłady Mięsne, iż ma towarzysza niedoli. Przed kilku dniami mianowicie, inny obywatel również natrafił w kiełbasie na identyczne oko.
     Wobec powyższego, pytamy uprzejmie dyrekcję sławetnej instytucji z ul. Żeromskiego, kiedy wreszcie fakty te otworzą jej własne oczy na nieprawdopodobne przygody, spotykające konsumentów w związku z działalnością Zakładów Mięsnych?
     Czy może mamy liczyć tylko na oczy, z przeproszeniem, świńskie?

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama