Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ogólna za pętlą tramwajową... Ogólna za pętlą tramwajową...

Kacykowskie metody w PZW elbląskim

Czwartek, 13 września 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 234

W początkach bieżącego roku Morski Urząd Rybacki, w związku z przewlekająca się sprawą wydania książek żeglarskich rybakom morskim., zaopatrzył ich w zastępcze zaświadczenia.
      Pewnego dnia, jeden z rybaków, zamieszkałych w Cieplicach – Henryk Stolpman złowiwszy tylko 25 kg ryby, z czym nie opłacało mu się jechać do punktu skupu Centrali Rybnej, zawiózł złowioną rybę na rynek do Elbląga, gdzie została... skonfiskowana przez strażnika Polskiego Związku Wędkarskiego, ob. Wieteskę, rzekomo dlatego, iż została złowiona na odnodze Nogatu podlegającej PZW.
      Ale na tym nie koniec! Bo w następstwie konfiskaty w kilka dni potem ob. Wieteska zjawił się w towarzystwie sekretarza PZW cały sprzęt rybacki ( 2 łodzie i sieci), uznając zaświadczenie MUR za niewystarczający dowód uprawnienia do rybołówstwa i nie mając żadnego „ dowodu”, gdzie została złowiona skonfiskowana ryba.
      Co ciekawsze, jedną ze skonfiskowanych łódek oddano natychmiast do użytku znajomemu rybakowi.
      Cała ta sprawa w świetle wypadków gryfickich i bliższych nam wypadków w GS Nowakowo z ob. Polcynem nabiera specyficznego posmaku. Oto jeszcze jeden przykład zatracenia poczucia granicy swojej kompetencji.
      Sprawa znajdzie w najbliższych dniach swój epilog w sądzie. Nas interesuje przede wszystkim fakt, kto zapłaci odszkodowanie za bezprawne pozbawienie ob. Stolpmana narzędzi pracy na 4 miesiące, i za pozbawienie gospodarki państwowej wielu ton ryb?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Clinex Grill
Plecaki i tornistry
Wyprawka Szkolna