Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Każdy sobie świnkę chowie”

Miejska Rada Narodowa w Elblągu uchwałą z dnia 26 maja 1956 roku zobowiązała Prezydium do zlikwidowania w określonych rejonach śródmieścia hodowli wszelkiego rodzaju zwierząt futerkowych, trzody chlewnej itp., informował Dziennik Bałtycki z 2 marca 1959 r.

Mimo upływu bez mała trzech lat, sprawa ta wraca jak bumerang na każdą sesję MRN, ponieważ nie została do dziś definitywnie załatwiona. Pisaliśmy zresztą o tym niejednokrotnie.
     Konsekwentna likwidacja hodowli w śródmieściu oraz wszelkich hodowli, nie odpowiadających ustalonym wymogom sanitarnym – nie jest oczywiście sprawą ani łatwą, ani popularną. Trudność i niepopularność nie jest jednak równoznaczna z niewykonalnością. Konieczne jest tylko przemyślanie i systematyczne postępowanie. Tego dotychczas brak. Jest jednak nadzieja, że w dniu trzyletniego jubileuszu wspomnianej uchwały sprawa ta zejdzie wreszcie z porządku dziennego sesji elbląskiej MRN.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprawka Szkolna
Powrót Do Szkoły
Pieczątki Trodat
Plecaki i tornistry