Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kinooperator

Około 100 osób na próżno czekało na przybycie kinooperatora na naradzie aktywu PCK z miasta i powiatu, kinooperator nie pojawił się, informował Dziennik Bałtycki z 20 stycznia 1955 r.

Wartko toczyła się 16 bm. dyskusja na naradzie aktywu PCK z miasta i powiatu. Omawiano najistotniejsze zagadnienia pracy kół PCK, wskazywano na osiągnięcia i braki, dzielono się doświadczeniami. Pierwsza część narady zakończyła się o godz. 12.30. W następnym punkcie programu miał być wyświetlony bardzo ciekawy, związany z pracą aktywisty PCK film. Wszyscy więc z niecierpliwością czekali na przybycie kinooperatora.
     Przyszedł? – Niestety – około 100 osób na próżno siedziało do godz. 14.
     Oczekiwany kinooperator Stanisław K., pracownik kina „Ludowe”, pomimo przyrzeczenia nie zjawił się wcale.
     Nieładnie, ob. Stanisław K, a gdyby wam ktoś spłatał takiego figla?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

ichtovit
Krewetkarium
karma p. falista
Królik minaturka