Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Kolejny zakaz

W elbląskich kioskach nie będzie porteru a częściowo i piwa, informował Dziennik Bałtycki z 16 października 1957 r.

Prezydium MRN wydało zarządzenie, na podstawie, którego od 15 bm. zakazana będzie sprzedaż porteru we wszystkich kioskach ulicznych na terenie Elbląga.
     Równocześnie zlikwidowano handel piwem w kioskach śródmieścia.
     W ten sposób zrealizowany został postulat, wielokrotnie wysuwany na sesjach Miejskiej Rady Narodowej.
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • to chyba pomysł dziadka TUSKA he, he!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    piwosz(2007-10-16)
  • Herr Piwosz - szło o to, że mocne alkohole ( porter 22 stopni blg) powodowały pewien kłopot ( np. w poniedziałek nie ma w robocie 12-14 % zatrudnionych) a jednoczesnie w samym śródmieściu Elblaga działało okolło 50 budek ( tutaj - kiosków) z piwem, czynnych od 5.30 ( wszak ludziska do roboty idą) do 21.30 ( wszak ludziska z roboty wracają). Zwyczajem komunistów postanowiono - zwalczyć skutki a nie przyczyny. Mam już tyle lat, że pamiętm sytuacje, kiedy to - w czasie walki z mocnymi alkoholami ( 1981/1982), w całkiem przyzwoitych elbląskich knajpach wódeczkę podawano w butelkach od wody mineralnej "Perła Bałtyku". A dziadek Tuska nie ma tu nic do rzeczy. Zapytaj swego dziadka - a może ci powie, że te chłopaki z Pomorza, Śląska, Działdowszczyzny, Babimojszczyzny, spod Zabrza - s i ł ą zostali zmuszeni ( albo babcie ci zabijemy - nawet ze schowanym dowodem-. .. to gorzka ironia) do służby w Wehrmacht. Jest prymitywnym konceptem to co mówi niejaki pan Kurski ( arcypolskie nazwisko. .. ), że wujeczny dziadek Tuska poszedł na ochotnika ( "służył w Wermachcie " - nie służył tylko był - na chama, na przymus, na duś)) do wrogiej armii. A późniejsza jego ucieczka do korpusu gen. Andersa nie stanowi o jego wyborach i wyborach kilkuset tysięcy ludzi)?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    smoleński i witebski(2007-10-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem