Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Kosztowny powód

Elbląskie neony są wdzięcznym polem dla satyryków i kpiarzy. Tymczasem "interes" ten przestał być już śmieszny - za dużo kosztuje - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 14 lutego 1962 roku.

Na przykład neon apteki przy ul. 1 Maja. Neon ten o dużych rozmiarach i odpowiednio kosztowny, zainstalowany w połowie ub. roku czynny jest zaledwie kilka dni. Iskrzenie końcówek nie pozwala na jego eksploatację, gdyż uniemożliwia odbiór radiowy i telewizyjny mieszkańcom tego bloku. Od 27 czerwca ub. roku kierownictwo apteki bezskutecznie interweniuje u wykonawcy i w Gdańskim Zarządzie Aptek. Tymczasem wszystko dzieje się w myśl starej piosenki: "mówił dziad do obrazu". Sprawy tej nie można dalej zwlekać - za duzo społecznych pieniędzy kosztowała instalacja tego neonu, aby imitował tylko szyld. Czekamy w tej sprawie na działania Gdańskiego Zarządu Aptek.

j.r.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama