Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kręte drogi do niepodległości

 
Elbląg, Kręte drogi do niepodległości Budynek obecnego sądu w Kwidzynie w czasie plebiscytu siedziba Komisji Plebiscytowej (fot. kwidzynopedia.pl)
Rek

W tym roku obchodzimy 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak wiemy, Elbląg i region elbląski znalazł się ponownie w granicach Polski 27 lat później. O historii powrotu tych ziem do macierzy pisze Karol Wyszyński, przewodnik elbląskiego PTTK. Dzisiaj odcinek czwarty.

W poprzednim odcinku „Dróg do niepodległości” pisałem m.in. o elbląskim wątku związanym z powstaniem listopadowym. Kolejne powstania wybuchające na terenie dawnych ziem polskich nie miały przełożenia na teren dawnych Prus Królewskich. Ani też rewolty w Europie w czasie Wiosny Ludów 1848 r. Aktywnie zapisali się w tych walkach Polacy np. gen. Józef Bem walczący na terenie Węgier, a przebywający w Elblągu w 1831 r. Również powstanie styczniowe 1863 r, nie odcisnęły się pozytywnie na terenie dawnych Prus Królewskich.
     Kataklizm I wojny światowej, kiedy to Polacy z trzech zaborów walczyli często pomiędzy sobą w imię interesów zaborców, był naszą tragedią. Na terenie pozostałym po Cesarstwie Niemiec po I wojnie Niemcy Weimarskie nakazały ustawianie pomników dla upamiętnienia społeczności lokalnej, w zachowanych na tych terenach pomnikach możemy znaleźć też polskie nazwiska pisane również już w języku niemieckim.
     
     Traktat wersalski
     
Po I wojnie światowej w 1918 r. nastąpiło odrodzenie się państwa polskiego, nie objęło ono jednak wszystkich terenów sprzed I rozbioru. Decyzję o odrodzeniu Polski podjęto na traktacie wersalskim w latach 1919 -1920 r. chociaż my przyjmujemy umownie datę 11 listopada 1918 r. Los pozostałych ziem: Śląska, Warmii, Mazur i Powiśla miał rozstrzygnąć się w plebiscytach. Rejon Elbląga był z nich wyłączony, za to wiele działo się w Malborku i okolicach.
     W listopadzie 1918 r. powstał Komitet Wyborczy mający przygotować wybory do polskiego sejmu dzielnicowego, jego prezesem został Witold Donimirski z Czernina. W grudniu w Sztumie powstała Powiatowa Polska Rada Ludowa z prezes Stanisławem Sierakowskim z Waplewa na czele.

  Herb Sierakowskich na szczycie pałacu w Waplewie Wielkim (fot. kwidzynopedia.pl) Herb Sierakowskich na szczycie pałacu w Waplewie Wielkim (fot. kwidzynopedia.pl)


     W sierpniu 1919 r. w Malborku powstał komitet do spraw polskich na teren powiatu malborskiego z dentystą Małeckim na czele, sekretarzem drogerzystą Herterem, skarbnikiem piekarzem Lulkiewiczem i członkiem - urzędnikiem pocztowym Kowalskim.
     W 1920 r. Kwidzyn został wybrany na siedzibę Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej, po plebiscycie Kwidzyn został w granicach Niemiec. Jednocześnie w Kwidzynie powstał polski konsulat, a w Malborku - Polska Rada Ludowa z fabrykantem Kuleckim na czele. Pod presją opinii publicznej w Polsce Komisja Międzyaliancka powołała w Malborku mieszaną policję polsko-niemiecką. W Sztumie i Kwidzynie odbyły się polskie manifestacje, przy czym w Kwidzynie demonstracja ta została rozbita przez Niemców.
     
     Plebiscyt i działania wojenne
     11 lipca 1920 r. odbył się plebiscyt, który poza niektórymi regionami Polska przegrała. Przyczyn przegranego plebiscytu było kilka, Polska dopiero politycznie się organizowała, było wile frakcji wzajemnie się zwalczających, trwała wojna polski-bolszewicka, propaganda niemiecka na terenach plebiscytowych była agresywna i jednak dość skuteczna, przedstawiła ona Polskę jako kraj biedny i ten który ulegnie rozpadowi. Na terenach plebiscytowych wszystkie organizacje niemieckie, no może poza Spartakowcami, atakowały polskie organizacje i uniemożliwiały im w zasadzie swobodne działania.
     W 1922 r. została powołana organizacja skupiająca zamieszkałą tam Polonię – Związek Polaków w Niemczech, jego logo stanowiło rodło według projektu Janiny Kłopockiej. Oficjalnie ZPwN został rozwiązany w 1940 r., a majątek skonfiskowany. Jednak aresztowania działaczy zaczęły się już z chwilą wybuchu kampanii wrześniowej w 1939 r. Listy aresztowań polskich działaczy na tych terenach zaczęto tworzyć od 1936 r. Po aresztowaniach działacze polonijni z terenów Wolnego Miasta Gdańska, Warmii, Mazur Pomorza i Powiśla trafili do obozu Stutthof, założonego 2 września 1939 r. Początkowo był on przeznaczony dla Polaków, później stal się później obozem międzynarodowym. Wyzwolony został dopiero 9 maja 1945 r.
     W okresie międzywojennym na terenie danych Prus Królewskich działały różne organizacje oświatowe, biblioteki, ochronki dla dzieci czy szkoły, w tym najsłynniejsze Gimnazjum w Kwidzynie.
     10 lutego 1945 r. Elbląg został zdobyty przez Armię Czerwoną, a 19 maja Armia Czerwona oficjalnie przekazała władzę polskim przedstawicielom, tak więc dawne Prusy Królewskie powróciły do Polski po 173 latach.

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Naszywka HERB ELBLĄGA
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA