Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Krynica Morska od podwórka

W Krynicy Morskiej w ogóle nie istnieje zwyczaj zamiatania lub oczyszczania ulic, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 31 sierpnia 1955 r.

Krynica Morska jest jedną z najpiękniejszych miejscowości nadmorskich w Polsce.
     Łagodny klimat, piękna plaża i las ściągają rok rocznie tysiące ludzi pracy z całej Polski na wypoczynek.
     W ostatnim czasie przeprowadzono w Krynicy wiele poważnych inwestycji, jak np. otwarcie ośrodka zdrowia, rozbudowa ośrodka wczasowego FWP, budowa wspaniałej szosy łączącej Krynicę z Gdańskiem itd...
     Niestety, mimo wielu zalet, Krynica Morska posiada również wiele bolączek i braków, które należałoby koniecznie zlikwidować.
     Przede wszystkim warunki sanitarne Krynicy nie należą do najlepszych. Piękne plaże, jak również ulice, place i skwerki, zwłaszcza w pobliżu zakładów zbiorowego żywienia i sklepów są ciągle zaśmiecane i zanieczyszczone. W Krynicy w ogóle nie istnieje zwyczaj zamiatania lub oczyszczania ulic.
     Dużą bolączką w tej miejscowości wczasowej był brak baru mlecznego. Na ciągłe interwencje władz i ludności miejscowej otworzono wreszcie w pierwszej połowie sierpnia br. bar mleczny, lecz nie spełnia on całkowicie swojego zadania.
     Brak w nim mianowicie gorących napoi oraz mlecznych zup. Konsumentów najczęściej częstuje się ziemniakami z zsiadłym mlekiem podejrzanej świeżości.
     Niedopuszczalną wprost rzeczą są brudne, zanieczyszczone do najwyższego stopnia ubikacje znajdujące się tuż przy barze mlecznym stan ten nadal trwać nie może, urąga on bowiem najbardziej elementarnym przepisom sanitarnym.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bar mleczny z ziemniakami z zsiadłym mlekiem podejrzanej świeżości i zanieczyszczonymi do najwyższego stopnia ubikacjami.. zajefajnyOldskul^_^
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-08-31)
  • Do tego kupa warszawiakow, tlum smorod i drozyna i dziki, ja tam wole stegne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-08-31)
  • Krynica Morska jest najpiękniejsza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdzsgdg(2005-08-31)
  • A moim zdaniem to Krynica jest 'fajna'. Dziki ktorych nigdzie indziej nie mozna zobaczyc w takiej ilosci tez sa spoko. ze drogo to fakt. a kto madry pcha sie do zatloczonej stegny??? Nie smiecic brudasy!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mijagi(2005-08-31)
  • KRYNICA MORSKA do dzisiaj nie osiągnęła przedwojennego poziomu kurortu. Nie odbudowano m.in. dawnej promenady i parku zdrojowego. Krynica jest upstrzona setkami bud, baraków, prowizorycznych domków i wszelkiego rodzaju innego budowlanego chłamu. Włodarze tego miasta (!) powinni pojechać do Międzyzdrojów, Świnoujścia itd., by zobaczyć jak powinien wyglądać kurort. W sezonie "odżywa" w Krynicy tysiące prowizorycznych sklepików, barów, gdzie na mikrofalówkach przygotowuje się drogie dania, bo ich właściciele chcą się jak najszybciej nachapać w czasie krótkiego sezonu. Tu nie ma właściwie nic stałego, porządnego, poraża ciągła tymczasowość i bylejakość. Tymczasem STEGNA pokazała (wprawdzie w mini zakresie) jak powinna wyglądać miejscowość wczasowa (zbudowano małe handlowe, ale dobrze pomyślane corso, jest przytulna promenada z ławeczkami i oświetlona lampami itd.). Ale chłam z warszawki wali do Krynicy, nie wiedząc, że nieco bliżej jest lepiej i taniej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rysiek.(2005-08-31)
  • czesc dziewczyny... jestemy n 3 dni w krynicy... chcemy dobrze sie zabawic... jsli macie dla nas jakis propozycje to badzcie przed szkola lub na karaoke... znak rozpoznawczy to biesiadna piesc hej sokoly!!! do zobaczenia.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    3przybysze(2006-08-17)
Reklama