Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-01-2017, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

" Wodą podlało, a nadal świecą " " Wodą podlało, a nadal świecą "

Księgozbiór Biblioteki Miejskiej

Miejska Biblioteka posiada obecnie księgozbiór liczący około 38 tysięcy książek. Nie znaczy to jednak, że jest tyle tytułów. Każdy bowiem tytuł liczy po kilka, a nawet kilkanaście książek, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 8 września 1956 r.

Miejska Biblioteka Publiczna w Elblągu osiągnęła w bieżącym roku 8 tysięcy czytelników, w tym 42 proc. Stanowi młodzież. W ciągu 8 miesięcy 108 tysięcy książek. Z rezultatów tych należy się cieszyć. Istnieje jednak jedna zasadnicza przeszkoda, która w poważnej mierze hamuje rozwój biblioteki.
     Miejska Biblioteka posiada obecnie księgozbiór liczący około 38 tysięcy książek. Nie znaczy to jednak, że jest tyle tytułów. Każdy bowiem tytuł liczy po kilka, a nawet kilkanaście książek. Ten stan zmniejsza oczywiście atrakcyjność biblioteki. Prostym wyjściem byłby nowy zakup książek, ale nie pozwalają na to ograniczone środki finansowe. Istnieje jednak inna możliwość uzupełnienia księgozbioru biblioteki.
     W ubiegłym okresie powstał – jak wiemy – pęd organizowania bibliotek w poszczególnych zakładach pracy i instytucjach. Niektóre z nich, jak np. Biblioteka Zakładów Mechanicznych, spełniają dobrze swoje zadania i są wzorowo prowadzone, ale obok tego mamy w Elblągu szereg bibliotek zakładowych, które nie wykazują żadnej działalności, albo mają w najlepszym przypadku po kliku czytelników.
     Po co więc utrzymywać fikcję i magazynować cenne nieraz książki? Zdaniem naszym takie „biblioteki” powinny ulec likwidacji, a ich księgozbiory należy przekazać Miejskiej Bibliotece, co wybitnie wzbogaci jej księgozbiór. Sprawą tą winien zająć się Oddział Kultury Prezydium MRN w Elblągu.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama