Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Księżyc już zaszedł

Mieszkańcy ul. Pionierskiej, Beniowskiego itd. Zaobserwowali, że latarnie gazowe przestają świecić już o godz. 5 rano, kiedy na świecie panuje ciemna, zimowa noc, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 28 grudnia 1956 r.

Stwierdzam, że Elbląg jest miastem paradoksów. Do częstych zjawisk należy np. palenie się latarni gazowych czy elektrycznych w ciągu białego dnia i odwrotnie, często bywają one gaszone właśnie w nocy.
     Przykład? Proszę bardzo. Mieszkańcy ul. Pionierskiej, Beniowskiego itd. Zaobserwowali, że latarnie gazowe przestają świecić już o godz. 5 rano, kiedy na świecie panuje ciemna, zimowa noc. Jeździ sobie w tym czasie rowerem taki magik z drabinką, przystaje pod latarnią, pociąga za drucik – i gotowe. Lampa gaśnie. A biedni robotnicy udający się do pracy na godz. 6, wpadają w dziury wypełnione wodą, rozbijają sobie nosy o drzewa i klną, ile tylko wlezie.
     Mają rację! Czy istotnie latarni nie można gasić później, zależnie od pogody i pory roku, a nie od… zarządzenia? Piąta rano to jednak trochę za wcześnie, szanowni towarzysze z gazowni.
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ale to były czasy. Pamieta się,mieszkało się na ul Kopernika 8, pod oknem z latarnią gazową. Pamiętam tego człowieka z rowerem i drabinką. Lampy te chyba zdemontowano na poczatku lat 70-tych. Mimo wszystko miały one swój urok. Dobrze, że chociaż jedną przy Sądzie odrestaurowano, ku pamięci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Cimafiej(2006-12-28)
  • ja też pamietam Tego człowieka bo to był mój wujek. czego pamięci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chello(2006-12-28)
  • Ja też pamiętam Tego człowieka bo to był mój wujek. Cześć jego pamięci. Niech po tamtej stronie zapala lampy na nieboskłonie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-12-28)
  • To był tzw. Gasmajster, ale nie mylić z nadużywającymi alkoholu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tyczkowy(2007-01-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Domena funkcyjna .com.pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata