Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Migawki. Rano i wieczorem

Podróżny, przyjeżdżający do Elbląga, nie znający zbyt dokładnie tego miasta, a głodny i zmarznięty, pierwsze swe kroki kieruje ku restauracji dworcowej - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 28 listopada 1961 roku.

Jeżeli ten podróżny znajduje się akurat w Elblągu, to jest szczerze i mile zaskoczony porządkiem panującym w tej restauracji, szybką obsługą, ciszą brakiem udręki dworców - pijanych.
     I oto mija dzień pracy, a tenże podróżny śpieszy by przed wyjazdem kupić coś na drogę w kolejowym bufecie. I o zgrozo! W sali jest brudno, a przy sprzedaży piwa - tłok, jakby tu mąkę "dawali". Nieprzytomna bufetowa liczy tylko czy nie zginął jej jakiś kufel. Dobry nastrój podróżnego mija i klnąc: "ach te koleje" wsiada zły do pociągu.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Polar z haftem
Czapka z nadrukiem
Ręcznik z haftem