Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Mydlenie oczu

Na tegorocznych Międzynarodowych Targach Poznańskich wystawiane będą również eksponaty, wyprodukowane przez Zakłady Mechaniczne w Elblągu, informował Dziennik Elbląski z 30 maja 1956 r.

Między innymi Zakłady wysyłają śruby napędowe dla statków. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że na targi wysyłają eksponaty, które w rzeczywistości są brakami. Mam tu na myśli śrubę mosiężną na jednostkę B-31. Śruba ta jest brakiem, mimo tego wysyła się ją na taką poważną imprezę międzynarodową, jaką są targi.
     Druga sprawa to fakt, że śruba pojedzie na targi już po raz drugi (była tam już w zeszłym roku) – będzie tylko trochę lepiej „wylizana”. Naszym zdaniem postępuje źle, wysyłając brak, na reperację którego wydało się już około 3000 zł. Wysyłając w tym roku ten sam eksponat, ośmieszamy się w oczach rzeczoznawców.
     Lepiej by było wysyłać naprawdę dobrą śrubę, nadającą się do eksploatacji. Może dyrekcja zastanowi się nad tą sprawą? I jeszcze jeden fakt: ludzie w zakładach śmieją się z tego, że „taka” śruba jedzie na targi!
     Nie mam komu mydlić oczu! Musimy przed stawić dobre eksponaty, przecież stać nas na to!
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama