Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zachód słońca jak w Miami Zachód słońca jak w Miami

Na boiskach i bieżniach Elbląga

Środa, 11 kwietnia 1951 r. Głos Wybrzeża nr 98

Około 3 tysięcy widzów zgromadzonych na stadionie miejskim oglądało zaciętą walkę piłkarską najlepszych drużyn na terenie miasta Elbląga. Wojskowi zasileni dawnym graczem "Ogniwa" Wnękiem stanowili zespół równiejszy i ambitniejszy. Szereg ładnych zagrań technicznych i dobry strzał na bramkę ataku zdecydował o ich zwycięstwie. "Budowlani" poza ambicją w grze nie wyróżniali się niczym, kondycja niektórych zawodników pozostawiała dużo do życzenia. Zwycięstwo WKS 4:2 (1:0) zasłużone. Sędziował może zbyt drobiazgowo - ob. Gajewski.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III