Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę

Na kopernikowskim szlaku

Rajd dostarczył moc wrażeń, bowiem zamarznięty Zalew Wiślany jest naprawdę piękny, jak zresztą cała trasa, którą turyści doskonale znają latem, informował Głos Elbląga z 18 stycznia 1963 r.

Zarząd Oddziału PTTK w Elblągu wraz z KKZZ zorganizował pierwszy, zimowy rajd pieszy Szlakiem Kopernikowskim. Rajd, który trwać będzie do 17 marca br. ma na celu spopularyzowanie tego pięknego szlaku turystycznego, który można przebywać w dowolnych odcinkach i dniach z tym, że całą trasę od Fromborka do Elbląga trzeba przejść w ustalonym czasie.
     W każdą niedzielę, na całej trasie widać grupy turystów, którzy pokonują poszczególne odcinki.
     Jedna z takich grup kierowana przez przodownika turystyki pieszej Józefa Bagińskiego, wyruszyła na szlak w dniu 13 bm. chcąc pokonać najdłuższy odcinek od Fromborka do Tolkmicka.
     Zbiórka uczestników nastąpiła w niedzielny ranek, po czym cała grupa wyposażona w kilka par sanek, pojechała pociągiem do Fromborka. Tam krótki przegląd sił i... na Zalew. Właśnie Zalew Wiślany skuty grubym lodem spowodował, że turyści zboczyli trochę z trasy i do Św. Kamienia szli po lodzie. Zimny i silny wiatr z przodu nie przeszkadzał w marszu, chociaż wędrówka nie należała do najłatwiejszych. Ale odpowiednie ubranie i obuwie ułatwiły marsz. Po drodze na lądzie napotkano wysoką górkę i przez pół godziny bractwo zjeżdżało na sankach aż miło. Przy Św. Kamieniu krótki postój i grupa przeszła na ląd, idąc do Tolkmicka szlakiem. A tam, miłe przyjęcie w Zakładach Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego, gdzie dyrektor ugościł turystów gorącym groszkiem, fasolką i kawą, wesoła piosenka i zakończenie niedzielnego rajdu. Po południu wszyscy już byli w Elblągu.
     Rajd dostarczył moc wrażeń, bowiem zamarznięty Zalew Wiślany jest naprawdę piękny, jak zresztą cała tras, którą turyści doskonale znają latem, ale jej zimowe uroki zobaczyli dopiero teraz. Szkoda, że na rajd zapisało się zbyt mało drużyn z miejscowych zakładów pracy. Przyjeżdżają do nas turyści z daleka – z Olsztyna, Koszalina, Lublina, Gdańska, ale z Elbląga poza członkami klubu „Delta” i koła przy Zakładach Energetycznych mało kto interesuje się tym pięknym rajdem?
     Np. w dniu 20 bm. przybędzie do Elbląga 50-osobowa grupa turystów z Gdańska, która chce przejść odcinek Tolkmicko-Suchacz.
     Piszemy o tym dlatego, że koła PTTK i rady zakładowe jakoś za mało zainteresowały się sprawą niedzielnego, zimowego wypoczynku. Jedynie cośkolwiek robi się w Zamechu, dzięki czemu w ub. niedzielę, w grupie o której piszemy, znalazło się kilku zamechwców. Ale to wszystko mało. Jest jeszcze czas zapisać się na rajd i wystawić drużyny. Mamy nadzieję, że aktyw PTTK i rady zakładowe bliżej zainteresują się tą sprawą.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama