Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 25-05-2017, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Nagroda za bumelanctwo

Załoga zespołu PGR Fiszewo była niezadowolona patrząc, jak wraz z prawdziwie wzorowymi pracownikami otrzymuje nagrodę jako, „przodownik pracy”– bumelant, który często spóźnia się i opuszcza dniówki, informował Dziennik Bałtycki z 27 lipca 1956 r.

Rozdział nagród odbywa się w każdej instytucji kolektywnie. O tym kto ma zostać wyróżniony, decyduje i kierownictwo zakładu pracy i kierownicy poszczególnych działów i organizacje: partyjna i związkowa.
     Nie tak jednak wyglądają te sprawy w zespole PGR Fiszewo. Tam np. majster warsztatu Mieczysław K. sam sporządził przed 22 Lipca listę przodowników pracy, nie pytając zgoła nikogo o radę. Nie dziwimy się wcale, że załoga zespołu była niezadowolona patrząc, jak wraz z prawdziwie wzorowymi pracownikami otrzymuje nagrodę jako, „przodownik pracy”– bumelant, który często spóźnia się i opuszcza dniówki.
     Dziwne jest raczej to, że do takich faktów dopuszczają czynniki związkowe, działające w Fiszewskim zespole. Konkretnie Rolna Rada Zespołowa.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Po co miałem kogokolwiek pytać o radę jak sam lepiej znam swój kolektyw? I nie było zmarnowanego czasu na zebrania i obrady.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    majster(2006-07-28)
  • Dzieki majster... wiec po pracy jak zwykle u mnie i flaszki czekaja. Wkoncu w tym jestesmy przodownikami pracy. A jakby mnie jutro znowu nie bylo, to znaczy ze sie za mocno przepracowalem wieczorem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bumelant(2006-07-28)
Reklama