Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Najpierw rzeźnia, potem szpital (Historia elbląskich ulic, odcinek 24)

 
Elbląg, Najpierw rzeźnia, potem szpital (Historia elbląskich ulic, odcinek 24) Szpital Miejski wybudowano w latach 1902-1905 (fot. archiwum autora)
Rek

Zapraszamy na kolejną wędrówkę po historii elbląskich ulic. W dzisiejszym odcinku Karol Wyszyński, przewodnik PTTK Elbląg, przybliża ciekawostki związane z ulicą Żeromskiego, Morcinka, Kochanowskiego, Reja i Prusa. Jak dawniej się nazywały?

Żeromskiego – znana z rzeźni i szpitala
     W latach 1890-1892 przy ulicy wybudowano rzeźnię, stąd wzięła się pierwsza nazwa - Schlachthofstrasse (czyli ul. Rzeźni). Obok rzeźni mieścił się targ bydlęcy, zajmujący powierzchnię dwóch hektarów. Zakłady mięsne istniały w tym miejscu aż do lat 90. XX wieku. Obiekty zostały zburzone, gdy teren od miasta kupił prywatny inwestor, który postawił hipermarket i urządził przy nim duży parking. O historii tego miejsca przypomina jeden ocalały do tej pory budynek z czerwonej cegły. Miłośnikom historii najbardziej żal rozebranej ciekawej wieży wodnej.
     W latach 1902-1905 niedaleko rzeźni za ponad milion ówczesnych marek wybudowano nowoczesny jak na tamte czasy szpital miejski na 220 łóżek. Władze miasta, biorąc pod uwagę doskonałą sytuację finansową ówczesnego Elbinga, postanowiły nie zwracać się o dofinansowanie do rządów pruskiego czy cesarstwa. Postanowiono pieniędzy na budowę szukać w budżecie miasta i wśród pozytywnie nastawionego do działań charytatywnych mieszczaństwa. Finansowanie budowy opierało się na fundacji Potta-Cowle'a oraz dotacjach rodziny Ferdynanda Schichaua. Nic więc dziwnego, że w podziękowaniu za wsparcie władze miasta w 1904 roku zmieniły nazwę ulicy z Rzeźni na Potta-Cowle'a. Warto dodać, że Peter Pott i Richard Cowle byli szwagrami, bardzo majętnymi elblążanami. Cowle jeszcze za życia był znany z dobroczynności, a w swoim testamencie majątek zapisał na cele charytatywne, w tym 200 tysięcy talarów na rzecz Fundacji Potta-Cowle'a, która wspierała budowę i działalność szpitala miejskiego.
     Szpital istnieje w tym miejscu do dziś, nadal należy do miasta, od kilku lat przeżywa jednak problemy finansowe. Nadzieją na poprawę sytuacji ma być otwarcie oddziału geriatrii i pulmunologii. Od 1999 roku placówka nosi imię Jana Pawła II.
     
     Morcinka
     Ulica Gustawa  Morcinka odchodzi od ul. Żeromskiego jako pierwsza w lewo, patrząc od al. Grunwaldzkiej. Powstała przed 1937 r., otrzymała wówczas miano Fryzyjczyków (Friesenstrasse). Obecną nazwę uzyskała po 1945 r. Jest zabudowana uroczymi domkami jednorodzinnymi. Kompozycję psują wstawki kilku bloków z lat 60. ubiegłego wieku. Morcinka kończy swój bieg za zakrętem, na zapleczu bloków przy ul. Ogrodowej.

  Jeden z domów przy ul. Morcinka (fot. autor) Jeden z domów przy ul. Morcinka (fot. autor)


     
     Kochanowskiego i Reja
     Ulica Jana Kochanowskiego jest przedłużeniem ul. Wojska Polskiego i odchodzi w prawo od ul. Żeromskiego (patrząc od al. Grunwaldzkiej). Po przecięciu ul. Komeńskigo kończy swój bieg przy ul. Sadowej. Jej zabudowę stanowią bloki mieszkalne. Po raz pierwszy została nazwana przed 1937 r., otrzymała wówczas miano Friedricha Schillera (Schillerstrasse). Obecną nazwę otrzymała po wojnie, podobnie jak sąsiednia, położona równolegle ulica Mikołaja Reja, która do 1945 r. nosiła miano Christiana Hebbla (Hebbelstrasse).
     
     Bolesława Prusa
     Ulica przylegająca do terenu Szpitala Miejskiego. Przed 1924 r. jej patronem był Johann Heinrich Pestalozzi, szwajcarski pedagog i pisarz, twórca pierwszej teorii nauczania początkowego. W 1937 roku władze miasta dokonały małej zamiany, nadając imię Pestalozziego innej ulicy (istnieje do dzisiaj tuż przy czołgu), a patronem ulicy przy szpitalu został Walter Flex, niemiecki pisarz i poeta. Po wojnie patronem został już polski pisarz Bolesław Prus.

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Karol miałeś już odpoczywać a ty dalej bawisz się historią ulic i dlatego nie masz czasu w środę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    abc..(2014-10-19)
  • Niech się dalej bawi, ciekawie pisze. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 0
    (2014-10-19)
  • Poproszę o poświecenie czasu Ulicy. Tadeusza Kościuszki :) ciekawy jestem co kiedyś tam było
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2014-10-19)
  • A może tak generalnie coś o kwartale ulic: Mickiewicza, Bema, Sadowa, Grunwaldzka? Sposób budowy budynków tz DKW m- dykta, klej woda. .. glina, trzcina i drewno. .. ) przetrwały do dziś, a wieżowce się już sypią. .. .. Co prawda nie było tu wielkiego przemysłu, ale trochę dobra się tworzyło. .. .. wyjątkowo ta część miasta ma zasługi. .. .i to proponuje Panu Wyszyńskiemu taki specjalny odcinek. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-10-19)
  • Czekam na ul. Sosnową i Czerniakowską Panie Karolu. Drukuję wszystkie odcinki. Dziękuję
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Mandragora1(2014-10-19)
  • Pamiętam jak z tej rzeźni latem je ba ło palonymi kośćmi w Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    (2014-10-20)
  • heheh elbing potrafił 100 lat temu za własną kasę zbudować duży szpital dziś elbląg nie potrafi go utrzymać. .. żenua; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 0
    sabbath(2014-10-20)
  • Ad. ul. Morcinka. Po prawej stronie ulicy - idąc od Żeromskiego - cała zabudowa jest przedwojenna. Dom z nr 1 wielorodzinny, pozostałe mniejsze - w zasadzie jednorodzinne. Po lewej stronie trzy pierwsze domy (nie licząc dużego narożnego budynku z lat osiemdziesiątych XX wieku) też są przedwojenne. Dalej są nowe budynki, ale ja pamiętam, że w 1970 r. w tym miejscu był duży ogród ogrodzony drewnianym płotem, a na środku stał kwadratowy murowany parterowy budynek mieszkalny. Idąc dalej - lewą stroną ulicy - za tą posesją był plac użytkowany przez PKS, tam stały autobusy. Na rogu Żeromskiego - Morcinka, naprzeciw bramy wjazdowej do rzeźni - stał w tamtym czasie mały parterowy budynek, w którym był zakład szczotkarski. Pracował tam nasz niewidomy sąsiad. Szczotki robił super. Obok był wejście do ogrodu, w murowanym ogrodzeniu była metalowa brama, która nam, dzieciom, służyła za 'zaklepywankę' przy grze w chowanego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    violakor(2016-01-14)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Szkło ozdobne 8
Promocja RATY 0%
AMK Kuchnia 8
AMK-Zabudowa przedpokoju