Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Nauka chodzenia

Podstawowym przepisem ruchu drogowego jest obowiązująca pieszych przechodniów zasada przechodzenia jezdni pod kątem prostym, tzn. nie na ukos, ale po linii najkrótszej, informował Dziennik Bałtycki z 24 września 1954 r.

Jutro 25 bm. i w czwartek 30 bm. odbędzie się w Elblągu nauka chodzenia. Celem poglądowych lekcji prawidłowego przekraczania jezdni jest zapoznanie społeczeństwa z podstawowymi przepisami ruchu drogowego. Jednym z nich jest obowiązująca pieszych przechodniów zasada przechodzenia jezdni pod kątem prostym, tzn. nie na ukos, ale po linii najkrótszej.
     Naukę chodzenia zainicjował – w trosce o bezpieczeństwo przechodniów – Wydział Komunikacji Drogowej Prezydium Woj. RN w Gdańsku przy pomocy i czynnym udziale służby drogowej MO oraz aktywistów LPŻ, PZMot i PCK.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Przydałaby się powtórka bo niektórzy przechodzą na czerwonym świetle przez ulicę i to nie zawsze jest młodzież ale również osoby starsze. A może chcą już zakończyć życie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Główny Generał(2004-09-24)
  • Też tak myślę. Kiedyś podczas zimy (asfalt pokryty lodem) jechalem sobie z prędkością około 30-40km/h, a jakiś [...] w wieku około 50lat wylazł mi 15 metrów przed maską ...a że głupi ma zawsze szczęście to udało mu się zdąrzyć dotrzeć do chodnika. Chciałem go gonić, ale za ślisko było.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krystus(2004-09-24)
Reklama