Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-10-2017, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Nic o nas bez nas

Niezbyt odległe to czasy, kiedy energia i zapał młodzieży, stanowiącej bądź co bądź blisko 40 procent mieszkańców Elbląga, nie zawsze znajdowały właściwe ujście, informował Dziennik Bałtycki z 19 grudnia 1958 r.

Zresztą jeszcze dziś sytuacja w tej dziedzinie nie jest w pełni zadowalająca. Trudno jednak nie dostrzegać poprawy, jaka uwidoczniła się na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy.
     Poprawy, którą z czystym sumieniem, aczkolwiek nie bez obawy o narażenie się sceptykom, przypisać można działalności elbląskiego Związku Młodzieży Socjalistycznej.
     Ze szczupłej początkowo garstki, stanowiącej mozaikę różnorakich, sprzecznych nieraz poglądów, młoda organizacja w krótkim czasie przerodziła się w jednolity, trwały organizm. Dziś elbląski ZMS, zawiązany przed dwoma laty skupia w 55 grupach zakładowych i szkolnych prawie 1000 członków i ma za sobą nie mało wygranych batalii natury programowej, które zdecydowały o obliczu związku, pozwoliły przejść z okresu dyskusji w okres działalności, wyrastającej z potrzeb i dążeń młodzieży.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • nigdy nie należałem do ZMS-u w Elbąagu, ani nigdzie indziej !! Na Mickiewicza do KM PZPR też nigdy nie chodzilem, omijalem z daleka !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marcyś(2009-01-11)
Reklama