Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Nie można samowolnie zajmować mieszkań!

Wtorek, 23 października 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 277

Elbląg, odbudowując zniszczone na skutek działań wojennych zakłady pracy, odbudowuje również w wysokim stopniu zniszczone domy mieszkalne.
     Troska o zapewnienie elbląskiemu światu pracy należnych mu w pierwszym rzędzie mieszkań, spowodowała również wprowadzenie publicznej gospodarki lokalowej, która - kontrolowana przez czynniki społeczne - może w dużym stopniu rozwiązać istniejący problem mieszkaniowy.
     Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę z doniosłości i słuszności publicznej gospodarki lokalami. Do takich niesfornych osób należy w pierwszym rzędzie ob. Maria Cerowska, która kierując się osobistą wygodą, bezprawnie zajęła mieszkanie przy ul. Bocianiej 2, nie mając ku temu żadnych podstaw, słowem bez przydziału.
     Ob. Cerowska nie przestała na tym i wystąpiła jeszcze z zażaleniem do referatu skarg i zażaleń przy Prez. MRN, że właśnie Prezydium MRN nie dopilnowało i nie chce wstawić pieca do "jej" mieszkania.
     Cierpliwość jednak ma granice. Nic więc dziwnego, że sprawa bezprawnego zajęcia mieszkania znalazła się na wokandzie Sądu Powszechnego, który wymierzył niesfornej obywatelce miasta 6 miesięcy bezwzględnego aresztu oraz 75 zł grzywny.
     Wypadek ten powinien być ostrzeżeniem dla tych wszystkich, którzy nie stosują się do przepisów, mających na celu troskę o człowieka pracy.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama